Informacja na email o nowych postach

Nestle Nan

30 lis 2015

Wywiad z Adamem Małyszem - normalnym człowiekiem

Widziałam fragment wywiadu z Adamem Małyszem w programie „Męski typ”. Jak miło czasem posłuchać człowieka, który mimo sławy i pieniędzy nadal jest taki jak my. Rozmowa dotyczyła związków, tego, że ludzie się rozstają. Powiedział, że on nadal ma tą samą żonę ale odgadnąć, dlaczego ludzie się rozstają, jest mu trudno. Nie jest w domu na co dzień, nie robi dzień w dzień tych samych czynności więc nie żyje w taki sposób jak większość społeczeństwa, które wstaje rano, idzie do pracy, wraca z pracy. Uważa, że może ta powtarzalność sprawia, że ludzie nudzą się sobą. Prowadząca spytała go czy potrafiłby tak pracować. Odpowiedział, że nie wie. Ma zawód wyuczony – dekarz i mimo że nie pracował w nim od dawna, to jeśli miałby do niego wrócić i byłaby taka potrzeba, zrobiłby to. Normalny człowiek, który nie robi z siebie nie wiadomo kogo.

28 lis 2015

Zabobony i przesądy w ciąży

Będąc w ciąży nie zastanawiałam się nad przesądami i zabobonami do momentu, gdy zmarła osoba z rodziny i miałam iść na pogrzeb. No i usłyszałam jaka niemądra jestem, że nie wolno bo w ciąży nie należy spoglądać na nieboszczyka. Zaczęłam więc szukać w necie informacji na ten temat i okazało się, że to nie jedyny przesąd.
1.                 Jeśli kobieta w ciąży wygląda pięknie, to urodzi chłopca, a jeśli niekorzystnie – dziewczynkę. Głupota nad głupotami. Byłam w ciąży z dwoma chłopakami a wyglądałam jak mazepa, gorzej niż źle. Cera beznadziejna z licznymi wypryskami. W okresie dojrzewania nie miałam tylu syfon co w ciąży. Skóra ziemista, zaczerwieniona, sucha, porażka!!! Zgodnie z przesądem powinnam błyszczeć jak gwiazda filmowa.  
2.                 Jeśli u ciężarnej pojawiły się piegi - urodzi dziewczynkę. Co kropki na twarzy mają wspólnego z płcią to pojęcia zielonego nie mam. Nigdy, szczerze mówiąc, nie zauważyłam piegów u matek dziewczynek.
3.                 Jeśli brzuch jest okrągły lub opadnięty będzie dziewczynka, a jeśli spiczasty – chłopiec. Skąd ten pomysł to też nie wiem. To jak wygląda brzuch zależy wyłącznie od ułożenia.
4.                 Jedzenie truskawek powoduje powstanie u dziecka tzw. znamion truskawkowych. To naczyniaki a jedzenie czegokolwiek nie wpływa na kształt jakichkolwiek znamion.
5.                 Gdy ciężarna oparzy się albo przestraszy nie może dotykać dłonią swego ciała, bo w miejscu w którym się dotknie, jej dziecko będzie miało znamię. To samo dotyczy sytuacji, gdy podczas smażenia tłuszcz pryśnie na ciężarną. Też nie jest to prawdziwe bo co wspólnego dotykanie się może mieć z pigmentacją skóry dziecka.
6.                 Dziecko owinie się pępowiną i udusi, jeśli przyszła mama nosi na szyi łańcuszek, korale czy apaszkę. Nie wolno też przechodzić pod sznurami na pranie czy kablami. Ciekawe, że nie ma mowy o szaliku. Już widzę ciężarne rozglądające się czy nie przechodzą pod jakimiś kablami. Ja to bym do domu nie mogła wchodzić albo z niego wychodzić bo przez ulicę przebiega kabel.
7.                 Jeśli kobieta w ciąży martwi się, to dziecko będzie leworęczne. A jak jest szczęśliwa to wtedy będzie praworęczne? Chyba nie ma osoby, która bez przerwy się cieszy więc nie da się uniknąć zmartwień a większość społeczeństwa jest przecież praworęczna.
8.                 Przyszła mama nie powinna z nikim dzielić się jedzeniem, bo będzie miała mało pokarmu. To chyba pochodzi z czasów bardzo odległych, gdy były braki w pożywieniu bo obecnie jak nie zje np. jogurtu truskawkowego to może zjeść wiśniowy i chyba przez to matce nie ubędzie. Nie wiem jak to wytłumaczyć bo nawet żadne logiczne rozwiązanie nie przychodzi mi do głowy.
9.                 Zanim dziecko się nie urodzi, nie wolno mu niczego kupować (ubranek, łóżeczka), bo to przyniesie nieszczęście. Kolejna bzdura. Ja moim dzieciom wszystko kupiłam przed porodem. Kiedy niby i jak miałabym później biegać po sklepach żeby robić zakupy?
10.            Dziecko będzie nadmiernie owłosione, jeśli jego matka często ma w ciąży zgagę lub... przytula się do włochatego psa, a łyse – jeśli się depiluje. Ale mnie to ubawiło J. Do psa się przytulałam i to nie raz, zgaga chciała mi wypalić dziurę w żołądku i jak najbardziej się depilowałam a moje dzieci mają w sam raz włosów.
11.            W ciąży nie wolno obcinać ani farbować włosów, bo po strzyżeniu dziecko będzie miało "krótki rozum" (czyli będzie niezbyt mądre), a po farbowaniu urodzi się rude. Co, do farbowania to mogę się zgodzić. Farba to chemii i faktycznie może wywołać podrażnienia, uczulenia i jakieś negatywne skutki ale obcinanie włosów?! Obcinałam włosy i dzieci rozwijają się prawidłowo. Co moje włosy mają mieć wspólnego z mózgiem dziecka?
12.            Ciężarnej nie wolno patrzeć na ludzi nieurodziwych, bo dziecko będzie nieładne. Ta sama zasada dotyczy... osób o innym kolorze skóry! Znaczy się najlepiej siedzieć w domu, w pokoju bez okien bo jeszcze nie daj Boże kogoś takiego się zauważy. W ciąży widziałam ludzi o azjatyckiej urodzi i jakoś moi synowie nie dostali skośnych oczu.
13.            Na 2 miesiące przed porodem nie należy uprawiać sexu żeby dziecku oczy nie ropiały. Że niby co? Sperma, która nie dociera do dziecka, bo nie ma takiej możliwości, ma zawierać bakterie, które w przyszłości, po porodzie sprawią, że oczy zaczną ropieć?
14.            Nie wolno patrzeć na księżyc bo dziecko będzie łyse. Czyli siedzimy w domu bez okien bo nie daj Boże. Niesamowite, że nawet ciała niebieskie mają wpływ na nienarodzone dziecko J.
15.            Na słońce nie wolno patrzeć bo dziecko będzie zanosiło się płaczem. Czyli znowu siedzimy w domu.
16.            Nie wolno słuchać zapowiedzi przedślubnych bo dziecko będzie głuche. Czyli jeszcze należy chodzić z zatyczkami do uszu.
17.            Mdłości wieczorem – syn, mdłości rano – córka. A co jeśli są rano i wieczorem.
18.            Jeśli się roztyłaś, szczególnie w ramionach i pupie - będzie dziewczynka, jeśli zaś masz tylko duży brzuch - będzie chłopczyk. A ja widziałam kobiety jak szafy, które urodziły chłopców i chudziutkie ciężarne mające córki.
19.            Jeśli jesz ostre rzeczy to urodzisz syna, jeśli pochłaniasz duże ilości słodyczy to urodzisz dziewczynkę. A ja nie miałam ochoty na żaden smak i co to miałoby oznaczać?
20.            Nie wolno polać brzucha wodą bo dziecko będzie alkoholikiem. To dopiero, może jak tylko zaczną rozumieć więcej zacznę od razu z nimi chodzić do grupy AA J?
21.            Nie wolno się malować, bo dziecko zejdzie na złą drogę. No i nie wiem jak to będzie, bo się czasem malowałam.
22.            Nie wolno stać tyłem (np. w autobusie) do kierunku jazdy, bo dziecko źle się ułoży do porodu. Co najwyżej można dostać choroby lokomocyjnej.
23.            Nie wolno siadać po turecku bo dziecko będzie miało krzywe nogi. Ciężarnym to raczej trudno tak siedzieć a co moje nogi miałyby do nóg dziecka? Nie wiem.
24.            Nie wolno robić na drutach i szydełkować bo dziecko będzie owinięte pępowiną. Znam takie kobiety i dzieci nie były poowijane.
25.            Nie wolno oblizywać noża, bo dziecko będzie miało zajęczą wargę. To raczej konsekwencja genetyczna a nie efekt lizania czegokolwiek.

To tylko niektóre z zabobonów i przesądów, które pochodzą z zamierzchłych czasów, gdy ludzie musieli znaleźć jakieś wyjaśnienie tego co się dzieje a że najłatwiej było wyjaśnić to za pomocą czynności codziennych, tak też robiono. Dziwi mnie jednak, że dzisiaj tak wiele osób wierzy w te herezje. Jedynym zachowaniem, w które można wierzyć jest zakaz wieszania prania w ciąży. Podnoszenie rąk sprawia, ze napinają się mięśnie, więzadła a to może powodować problemy, bóle brzucha itp. i nie ma to nic wspólnego z jakimikolwiek siłami nadprzyrodzonymi.

Poszewki z Biedronki

Wczoraj jak dzika popędziłam do Biedronki po poszewki J za 9,99 zł. Śliczne z nadrukami. Później wyprawa do Tesco i całkowicie przypadkiem trafiłam na poduchy a że była obniżka 30% na wszystko z F&F to wypełnienie poszewek zakupione. Śliczne te poduszki w nowych poszewkach. Jak tylko salon wreszcie będzie gotowy to mają już przewidziane miejsce. Ponadto zakupiłam świece zapachowe i takie eleganckie do ustawienia. Może nie świątecznie ale kupiliśmy znicze. Była obniżka takich malutkich. Kupiliśmy zgrzewki po 4 sztuki za 1,20 zł., pojedyncze po 10 gr. i 42 gr. Polecam zakupy J.

25 lis 2015

Kuba Wojewódzki, Macademian Girl i Marek Kondrat

Wczoraj oglądałam Kubę Wojewódzkiego. Był Marek Kondrat i Macademian Girl. Program był niezły a Marek Kondrat to naprawdę inteligentny facet. Świetnie rozumieli się z Kubą, rozmowa na wysokim poziomie inteligencji, niedomówień i skrótów myślowych. Byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona. Strasznie mnie interesowało jak to będzie z Macademian. Lubię ją, jej stylizacje. Bardzo podoba mi się fakt, że jak napisze się na fb komentarz do jej posta to zawsze odpisze, tzn. jest odpisane. Już wcześniej to wiedziałam a teraz sama potwierdziła, że ma cały zastęp ludzi, ekipę opracowującą bloga i pewnie osób odpisujących na fb. To jest firma a Tamara jest pracodawcą. Prowadzi niezły biznes i firmuje go swoją twarzą. A wracając do programu, Macademian nie zrobiła z siebie idiotki, tak jak kiedyś Jesica Mercedes, gdy okazała się „totalną blondynką”, nie obrażając blondynek, ale polotem intelektualnym też nie błysnęła. Jedyne co potrafiła powiedzieć to wiązało się z modą, opracowane wypowiedzi, wyuczone niemal na pamięć, bez własnych, naturalnych reakcji. Niestety, nie zna się na innych sprawach, nie ma swobody rozmowy na tematy ogólne. Faktycznie – fachowiec w obszarze mody ale nic poza tym. Marek Kondrat potrafił wypowiedzieć się w każdym temacie a jeżeli był taki, w którym się nie orientował – rzeczona moda – to potrafił sam z siebie się śmiać w sposób bardzo inteligentny. Niestety, Tamara nie błysnęła swobodą wypowiedzi, nie posiada wiedzy ogólnej na poziomie pozwalającym na konwersację. Jestem nią rozczarowana.

Zdjęcie z profilu fb Macademian Girl.

23 lis 2015

Gotujemy dla niemowląt i pora zadbać o kondycję - tni rowerek treningowy w CarRefour

W piątek był dzień podróżowania. Pochodziliśmy trochę po sklepach, zakupiłam potrzebny asortyment do cotton balls i…….. rowerek treningowy. W Carefourze przecenione były rowerki magnetyczne, okazały się tańsze niż mechaniczne. Jak na razie jechałam raz J. Rowerek stoi złożony i utrudnia przechodzenie. Mąż się zaparł żeby go złożyć ale czeka na miejsce w salonie. Teraz nie ma zbytnio gdzie go ustawić żeby nie zawadzał i aby dało się jeździć. Tą chwile, którą ćwiczyłam, poczułam w nogach. Męczące ale będę ćwiczyła, muszę zrzucić z 10 kg.

Tak, jak kiedyś zapowiadałam, minimalizujemy zakup słoiczków dla dzieci i przerzucamy się na gotowanie. Całkiem dobrze wychodzi to mężowi. W piątek dostaliśmy od mamy mięso z królika J. Chłopaki wybrzydzali ale jak łączyło się zrobiony z niego obiadek z owocami to wchodziło. Normalnie człowiek nie dąłby rady zjeść połączenia ziemniaka, marchwi, pietruszki i mięsa z gruszką a dzieciaki się zajadają. Oczywiście kosztuje to dużo mniej niż gotowe jedzenie i mam wrażenie, że smakuje lepiej. Nie mówię, że zrezygnujemy całkiem ze słoiczków. Zawsze trzeba mieć jakieś rezerwowe, bo nie zawsze można ugotować a ponadto nie każdy produkt jest dostępny. Chociażby pasternak, do tej pory nie znany mi a teraz musimy wytropić, gdzie można kupić nadający się dla dziecka bo jest bardzo lubiany.

19 lis 2015

Rękodzieło

Zaczęłam nanosić napis na drzwi. Wcale to nie taka prosta sprawa. Bardzo trudno się przenosi z kartki. Stosuję zmywacz do paznokci. Może powierzchnia drzwi jest zbyt gładka, bo im bardziej porowata to lepiej a drzwi są farbą olejną pomalowane. Jutro będę w sklepie to kupię Nitro. Poza tym zamierzam robić Cotton balls. W planach jest zakup balonów wodnych u chińczyka, kordonku bo klej jest. No i jeszcze lampki ledowe. Będzie rękodzieło J.

Rysunki do transferu nitro znalezione w internecie



















Odchudzanie, transfer nitro i nie tylko



Dzisiaj w programie „Bosacka cudnie chudnie” była mowa o odchudzaniu. Mało to odkrywcze J. Wypowiadała się bodaj dietetyk i powiedziała, że 60% to dieta, 30% - aktywność fizyczna a zaledwie 10% różnego rodzaju środki odchudzające. Czyli te wszystkie tabletki, herbatki i inne cuda można o kant stołu potłuc. A ja nadal nic. Jaka gruba byłam, taka jestem.

10k
Teraz z innej beczki. Nie odkryłam Ameryki ale tak się poczułam. Wczoraj dowiedziałam się w jaki sposób robi się takie nadruki na mebla i nie tylko. Byłam przekonana, że to skomplikowane i tak na prawdę to nawet nie starałam sobie wyobrazić jak to zrobić. Okazuje się, że sama mogę osiągnąć taki efekt za pomocą gumki do ścierania ołówków, kleju Vikol, acetonu czy Nitro. Na pewno spróbuję bo bardzo mi się to podoba.
Poniżej kilka przykładowych filmików z internetu.


Zdjęcie: http://slp.unikatowa.pl/diy/komoda-transfer-nitro/

18 lis 2015

Schudnąć z pnś

U mnie bardzo wieje. Od soboty wieczór na balkonie wisi pranie, bo nie ma szans na wyschnięcie a że kapie z niego, nie mam gdzie go powiesić w pomieszczeniu. Dzisiaj jeden z synów tak patrzył na męża jak je kanapkę więc dla jaj podano mu pod usta ową kanapkę i synek otworzył usta. Zjadłoby dziecko J. W pytaniu na śniadanie pokazano parę, która z tym programem odchudzała się. MATKO!!! Ja też tak chcę!!! Facet schudł 60kg. Koleżanka mi pisała, że jej brat był u dietetyka, dostał dietę i w miesiąc schudł 5 kg. Ma jeść dużo ryb, makaron pełnoziarnisty, jałowe zupy i 5 razy dziennie. Jestem osobą zorganizowaną, zaplanowaną i jak coś powiem to tak jest, zdecydowana i stanowcza ale w kwestii jedzenia nie potrafię. Tzn. nie jadam tego co zakazane, ale regularność, stałe godziny, nie potrafię. Jakichś restrykcyjnych diet też nie. Jedynie w ciąży stosowałam tą restrykcyjną dietę cukrzycową ale to wynikało z obawy o dzieci.

17 lis 2015

Ozdoby świąteczne w Kauflandzie

Wczoraj byliśmy na zakupach w Kauflandzie. Jak co roku, przed każdymi świętami można kupić tzw. „pierdółki” okolicznościowe. Wszystko było po 3,99 zł. Choineczki, aniołki, mikołaje itp. Sporo tego, jest w czym wybierać.

Poza tym nic specjalnego się nie działo, chyba, że brak prądu można uznać za wydarzenie. Od ok. 15 do po 19 nie można było zrobić nic, co wymagałoby prądu. Ciemno, zimno ale w domu J. Testowałam wytrzymałość zakupionych na allegro lampek choinkowych, zewnętrznych, solarnych i powiem, że całkiem dobrze zdały egzamin. Świeciły się długo. Takie solarne oświetlenie to fajna sprawa bo nie trzeba się zastanawiać ile prądu zużyją.

15 lis 2015

Prosty przepis na ciastka owsiane z bakaliami

Składniki:
1 szklanka płatków owsianych,
3/4 szklanki mąki pszennej,
1/4 szklanki cukru,
50 gram roztopionego masła,
odrobina proszku do pieczenia,
bakalie,
trochę mleka.

Bakalie posiekać drobno, zmieszać z suchymi składnikami. Masło rozpuścić na ogniu w mleku. Zmieszać suche z mokrymi, tworzyć ciasteczka, ułożyć na blasze i piec 15 – 20 minut w temperaturze ok. 160°C.

Klops

Dzisiaj co prawda nie piątek 13 ale niezbyt udany dzień. Przede wszystkim pogoda pod psem a nawet całą watahą psów – pada, siąpi, mokro, kałuże, beznadzieja. Wybraliśmy się na targ staroci mimo to. No i klops. Na targu praktycznie pusto, gdzieniegdzie tylko jakieś stoisko ale bez szału. No totalnie nic ciekawego. Jedyny plus to odbębniliśmy spacer i nic nie wydaliśmy.

Atak terrorystyczny

Po ataku w Paryżu mówi się ciągle o zagrożeniu. Dobrze, że tak niewiele znaczymy jako kraj na arenie międzynarodowej. Teraz w TV jest o Rzymie, gdzie mają odbywać się uroczystości i jakie to jest ryzyko. Kurcze, jakim prawem islamiści atakują innych, dlatego że mają odmienne poglądy, wyznanie? To jest tak paranoidalne i niedorzeczne. My, Europejczycy tego nie pojmiemy, bo to jest inna logika, inna mentalność. Nikt z nas nie poszedłby w tłum jako samobójca dla przekonań. To jest wychowanie, tradycja od pokoleń, ci ludzie mają tak głęboko zakorzenione w sobie to wszystko, że zapisało się to wręcz w ich kodzie genetycznym.

13 lis 2015

Dzisiejsze wyjście do lasu







KIK i PEPCO

Pojechaliśmy z chłopakami na kontrolne badanie krwi i zahaczyliśmy o PEPCO i KIK. W PEPCO obrazek do kuchni, czapki i buciki dla chłopaków a w KIK piękny napis HOME z lampkami ledowymi (kojarzy mi się z dzieciństwem, gdy było mnóstwo neonów i jak dojeżdżało się pociągiem do miasta to było widać kolorową jasność), gwiazda ledowa, która zawiśnie w oknie na święta i figurka mikołaja z możliwością wstawienia świeczki/lampki. Zostanie umiejscowiona na schodach przed domem.


12 lis 2015

Wczorajsze wyjście do lasu





Taki zwykły dzień

Wczoraj byliśmy znowu w lesie. Spokojnie, cicho, bez wiatru i ciepło. Bardzo przyjemny 11 listopada.
Dzisiaj byliśmy na ryneczku. Kupiliśmy warzywa na obiadki dla dzieci. Zdecydowanie taniej, zobaczymy czy będzie równie smacznie. Sprzedawczyni ma swoje stoisko więc chyba aż tak bardzo kitu nie wciskała. Twierdziła, że warzywa nadają się dla dzieci i są z własnych upraw. Mięso kupiliśmy w Społem. Mąż stwierdził, że skoro na miejscu je rozbierają to powinno być w miarę ok. Wiadomo, najlepiej mieć wszystko swoje ale świniaka czy kur hodować nie zacznę a na własne warzywa trzeba będzie poczekać, jeszcze nie wysialiśmy nawet nasionek.
Remont salonu trwa nadal. Jeszcze jest w powijakach ale już bliżej niż dalej J. Nie mogę się doczekać jak będą wyglądały pokupowane przeze mnie ostatnio lampy. Musimy jeszcze zrobić ławę z palet. Palety są więc tylko trochę zdolności plastycznych, których mi brak ale mąż ma i będzie gotowe J. Jestem w kilku grupach na fb zajmujących się wystrojem mieszkań i czasem prezentowane są tak proste sposoby na upiększenie wnętrza, że jest to nie do uwierzenia. Wystarcza proste triki a mieszkanie staje się nowoczesne.
Poniższe plakaty znalazłam w Internecie.



10 lis 2015

Plany remontowe, kiedy będzie salon

Bardzo lubię program „Dorota was urządzi” ale ostatnio, gdy zaczęła ją sponsorować IKEA, już nie jest tak fajnie. Lubię te rozwiązania, wykonane własnoręcznie zaskakujące przedmioty i meble a w tej serii jest ich mało i nie są zbyt porywające. Mój dom wymaga jeszcze wielu remontów ale w związku z tym, że nie mam góry pieniędzy i nie napadnę na bank, wszystko jest robione sukcesywnie i bardzo, bardzo powoli. Obecnie w najbliższych planach jest salon. Nie tak dawno wydałam trochę pieniędzy na allegro, kupując dodatki. Uwielbiam kolor fioletowy, szczególnie taki ciepły i takie elementy tam będą. Mam pomarańczowy narożnik i wymyśliłam sobie taki stolik/szafkę z IKEA ale najpierw muszę to obejrzeć w realu, czy ten pomarańczowy element jest prawdziwie pomarańczowy. Liczę, że za max. 2 tygodnie ujrzę mój salon w pełnej krasie. Trochę jest tam pracy, bo zacząć trzeba od instalacji elektrycznej. Dobrze, że mam tak zdolnego męża i sam wykona tą pracę. Zawsze to jakieś oszczędności. Istnieje jeszcze plan na duży korytarz, gdyż mam zakupiony piękny żyrandol i lustro J. Ale tam też sporo pracy z podwieszeniem sufitu, dekorami itp. Ma to być tak trochę w stylu pałacowym, choć do pałaców to nam daleko. 
IKEA PS 2014 Stolik z miejscem do przechowywania IKEA

9 lis 2015

Relaks malowanką i plakaty do druku

Zawsze chciałam własnoręcznie wykonać coś pięknego. Niestety, brak talentów oraz dwie lewe ręce sprawiły, że nic nigdy mi nie wychodziło. Jako, takiej aranżacji wnętrz nauczyłam się poprzez zapatrzenie, przy czym na razie nie miałam dużego pola do popisu. Jeśli chodzi o stylizacje jest lepiej, bo już testowałam w praktyce i lata praktyki zrobiły swoje. W związku z tym, że sama nic nie potrafię zrobić to skorzystałam z gotowych. Obecnie jest moda na plakaty więc takowe ściągnęłam i podrukowałam. Jest ich sporo w necie. Ponadto w TV usłyszałam o malowankach dla dorosłych. Psychologowie zalecają celem relaksu. Można je zakupić ale kilka próbek też znalazłam w necie. Będę więc wieszała plakaty i się relaksowała J.