Informacja na email o nowych postach

Nestle Nan

27 lut 2019

Książki, przez które zginiesz


Autorem książki jest z wykształcenia archeolog, który umieszcza akcję książki w egzotycznych krajobrazach. Bardzo cenię w książkach to, że piszą je fachowcy, ludzie, którzy znają się na rzeczy.


Bohaterowie książki poznają się w Meksyku, Paweł – archeolog mający pracować na wykopaliskach i Annie, australijska pilotka i obieżyświatka, później dołącza do nich Jorge – awanturnik i włamywacz, który kocha książki. Meksyk, jest jednym z moich marzeń wyjazdowych, ta kultura, kolory, orientalizm.

Annie i Paweł początkowo chcą odwiedzić stanowiska archeologiczne, pewnego razu podsłuchują rozmowę przestępców, z której dowiadują się o tajemniczym skarbie, zagrożonym  klątwą. Podobno jakiś czas temu gwatemalski wieśniak znalazł część fragment księgi Majów w jaskini ukrytej w głębi dżungli. Bohaterowie zostają wplątani w niezwykłą ale i niebezpieczną intrygę, a ich życie zawiśnie na włosku. W pewnym momencie swej przygody spotykają Jorge i w trójkę kontynuują przygodę.

 W książce odwiedzamy Meksyk, Gwatemalę, Honduras i Morze Karaibskie. Akcja rozgrywa się szybko, przepełniona jest tajemnicami, gwałtownymi zwrotami akcji, na pewno nie będziemy się nudzić.

Gdzie i w jaki sposób splotą się losy tej trójki? I czym jest tajemniczy piąty kodeks Majów?

26 lut 2019

Suchy szampon Batiste i eyliner od L'Oreal


Każdy chce wyglądać młodo, pięknie i szczupło. Sposobów na to jest, co niemiara, strony internetowe prezentują wiele propozycji, chociażby na piękną figurę, bez zbędnego  wysiłku i wyrzeczeń - http://meridiasprzedam.plom.pl/. Poniżej jednak skupię się na kosmetykach, a konkretnie dwóch – suchym szamponie Batiste  oraz eyelinerze od L’Oreal.


Suchy szampon do włosów Batiste Fresh natychmiast odświeża włosy bez konieczności używania wody. Absorbuje sebum oraz zanieczyszczenia, jednocześnie włosom puszystość, jedwabistość, miękkość oraz unosząc je u nasady. Ten szampon jest lekki, chłodny, z nutą gruszki, cytrusów, piżma i drzewa sandałowego. Idealny dla kobiet oraz mężczyzn. Tak podaje producent, a co ja sądzę? Faktycznie ładnie pachnie, łatwo się go stosuje, ale nie  wiem, czy ja nie  potrafię, czy mam po prostu zbyt długie włosy. Po zastosowaniu włosy mam białe, mimo wyczesywania, nie stają się puszyste, ani uniesione. Muszę przeprowadzić kolejne testy, bo kiedyś faktycznie uzyskiwałam efekt zapowiadany przez producenta.


A teraz punktacja :).
Opakowanie:  – 4 punktów, łatwe i wygodne dozowanie.
Efekt: średni – 3 punkty.
Cena: ok. 12 zł – 4 punkty.
  
Razem: 11 punktów na 15.

Kolejny kosmetyk,  to eyeliner perfect slim by superliner, intense black. Jest świetny! Zawsze mam problem z robieniem kresek w makijażu, a ten kosmetyk pozwala wykonać mi dokładną i cienką kreskę. Jest trwały, nie rozmazuje się i co istotne dla wielu użytkowniczek, nie powoduje podrażnień, nie uczula. Dawno nie byłam tak zadowolona z żadnego kosmetyku do makijażu.


A teraz punktacja :).
Opakowanie:  – 5 punktów, łatwe i wygodne używanie.
Efekt: bardzo dobry – 5 punktów.
Cena: ok. 16 – 19  zł – 5 punktów.
  
Razem: 15 punktów na 15.



25 lut 2019

Sześć dni w grudniu - Wydawnictwo Albatros recenzja


To moja pierwsza powieść tego autora, ale myślę, że nie ostatnia. Wspaniała narracja, wyrazista i ostra, skupiająca się na rozwiązaniu wciągającej zagadki detektywistycznej, nawiązująca do bolesnej przeszłości.


Bohaterem jest emerytowany inspektor policji Miguel Mascarell oraz jego tymczasowy pomocnik – Lenin, do niedawna złodziej. Katalońska historia, intryga, wyraziste postaci, humor, bardzo klimatyczna.

Barcelona końca lat czterdziestych dwudziestego wieku, gdzie jeszcze brzmią echa wojny, rządy Franco. Miquel Mascarell po śmierci żony i syna oraz ponad 8 latach więzienia wraca do równowagi. Żeni się ponownie i stara się być obok wszelkich problemów z dala od innych, w ukryciu, szczególnie ze względu na Patro, która chce wrócić do normalności, pozostać nierozpoznaną. Miquel postanawia jednak pomóc złodziejaszkowi Agustinowi Ponc, zwanemu Leninem, gdy ten prosi go o pomoc. Ze względu na dawne, więzienne przyjaźni, nie pozostawia go na pastwę losu. Nie spodziewa się w jak dużą aferę zostaje uwikłany, gdy poznaje zawartość tajemniczej  teczki, której właściciel zostaje wkrótce zamordowany, a w sprawę wplątany jest jego największy wróg, frankistowski komisarz Amador. Gra toczy się o wysoką stawkę - bezcenne dzieła sztuki skradzione przez nazistów podczas wojny. Śledztwo jest bardzo niebezpieczne, trzeba być czujnym, wszystkie zmysły muszą działać na zwiększonych obrotach.


Czy głównemu bohaterowi uda się mimo wszystko prowadzić zwyczajne, normalne życie? Czy dawne przewinienia zostaną darowane? Czy już zawsze będą przemykać uliczkami Barcelony w obawie, że natkną się na niewłaściwych ludzi? Czy zagadka zostanie wreszcie rozwikłana?


21 lut 2019

Jakie są korzyści picia kawy?



Chyba choć raz w życiu każda kobieta się odchudzała. Jeżeli ktoś stosował tabletki odchudzające na  pewno napotkał w tego typu suplementach na  kofeinę, która jest jednym ze składników kawy, która pomaga spalać tłuszcz. Okazuje się również, że picie kawy zwiększa przepływ krwi w naczyniach krwionośnych nawet o 30%, zmniejsza odczuwanie zakwasów mięśni, zwiększa wytrzymałość podczas treningów. Pijąc regularnie kawę, odczuwamy mniejsze zmęczenie podczas wysiłku fizycznego. Ponadto kawa jest źródłem antyoksydantów, zmniejsza ryzyko depresji, dodaje energii, chroni przed chorobą Parkinsona, zmniejsza ryzyko wystąpienia niektórych nowotworów, zmniejsza ryzyko cukrzycy typu 2, dba o zdrowie jamy ustnej. To tylko najważniejsze z korzyści płynących z picia kawy. 


Dzisiaj chciałam Was zachęcić do kolejnych rodzajów kawy Cafe Rene Irish Cream oraz Brazil, bardzo smaczne, aromatyczne.



20 lut 2019

PRZEPIS NA PRZYJAŹŃ - JAK PIELĘGNOWAĆ KOLEŻEŃSKIE RELACJE


Przyjaźń jest ważna w każdym wieku, przyjacielem może być kolega/koleżanka z przedszkola, szkoły, czy z pracy. Przyjaciel to osoba, na której można polegać i która zrozumie. Nie łatwo jest mieć przyjaciela, a szczególnie prawdziwego, najlepszego. Miałam takich przyjaciół i nadal mam, są dla mnie ważni i nawet, gdy się nie widzimy od dawna wiem, że mogę na nich polegać. Moje dzieci przede wszystkim mają siebie i mam nadzieję, że będą względem siebie najlepszymi przyjaciółmi, będą dla siebie zawsze oparciem.


Książka, o której dzisiaj piszę jest swoistego rodzaju poradnikiem dla dzieci jak zdobyć przyjaciół i jak tą przyjaźń pielęgnować, że trzeba być otwartym, ale i nie naśladować we wszystkim kolegów, gdy to, co robią jest niewłaściwe.


Autorka wyjaśnia czym jest przyjaźń, jak wybrać przyjaciela, jak nawiązać dobrą relację koleżeńską, że ważne jest, aby mieć różnych kolegów, jak być dobrym przyjacielem, jak dbać o relację z nim, aby być sobą, jak reagować kiedy spotka się łobuza, że rodzice są ważnie i wiele innych. Dziecko w bardzo przystępny sposób ma tłumaczone zasady postępowania, wskazywane to, co jest ważne i ma znaczenie.


Bardzo mądra i pouczająca książka, którą dziecko może czytać samodzielnie, wracać do niej, gdy pojawią się problemy. To taki poradnik dziecięcy, który wskaże właściwą drogę i pomoże dziecku w procesie socjalizacji.

Książkę gorąco polecam, bo i dorosły czytając ją sam może podejść do tematu refleksyjnie i zastanowić się nad swoimi stosunkami międzyludzkimi.


17 lut 2019

Recenzja: Dzień wszystkiego - Wydawnictwo Egmont


Zwierzęta towarzyszą nam w życiu codziennym, głównie to psy, koty, gryzonie i ptaki. Jest też wiele, o których zapominam, choćby bydło i trzoda chlewna. Każda mniejsza, czy większa istota zasługuje na szacunek i dobre traktowanie. Niestety, często słyszymy o zwyrodnialcach katujących bezbronne istoty i ich mordujących. Ja, aż tego nie mogę słuchać.


Jesteśmy posiadaczami małego zoo, mamy pięć psów z adopcji, dwa koty, też z adopcji, dwa szynszyle i dwie koszatniczki. Ktoś powie, że oszaleliśmy, ale mamy warunki pozwalające na taką liczbę zwierzaków, więc dlaczego im nie pomóc?

Dzisiaj chciałam napisać o książce dla miłośników braci mniejszych i tych, którym los zwierząt nie jest obcy.

Czternastoletnia Majka daje się namówić przez kolegów i chłopaka na wyjście do cyrku. Niestety, dziewczynka zostaje pogryziona przez małpkę, może nigdy nie odzyskać pełnej sprawności dłoni. Po tym zdarzeniu popada w fobię, panicznie boi się zwierząt. Przyjaciele odwracają się od Majki, poznaje ona jednak Zuri, a z czasem się z nią zaprzyjaźnia. Zuri  otwiera jej oczy na cierpienie zwierząt, którego sprawcą jest człowiek. Jaki los spotka Lucjana? Czy relacje bohaterki z rodzicami zmienią się? Zmieni swój stosunek do zwierząt?

Książka ta uświadamia jaką ponosimy odpowiedzialność za zwierzęta, że również czują i mają swoje prawa. Jest odpowiednia zarówno, dla dzieci, jak i młodzieży. Piękna, poruszająca, którą pochłania się w jeden moment.



16 lut 2019

Hilda i Ukryjcy - recenzja


Tytułowa Hilda to bohaterka, z którą mogliśmy się spotkać w komiksach, a także w serialu zrealizowanym dla Netflix, a teraz w pierwszej części cyklu książkowego. 


To niebieskowłosa dziewczynka mieszkająca w małym, drewnianym domku razem z mamą i lisojeleniem – Rożkiem. To świat pełen magii, fantastyki i tajemnic. Dziewczynka będzie musiała stoczyć prawdziwą walkę z niewidzialnymi istotkami, które chcę pozbyć się Hildy i mamy z ich domu. Musi ona znaleźć sposób by pozostać w swoim ukochanym miejscu, blisko przyrody. Na swej drodze spotyka trolla zamienionego w kamień, pomaga prastarym olbrzymom, odnajduje też olbrzymie ślady. Kto je zostawił? To dopiero początek wielkiej przygody dziewczynki.

Książka zwraca uwagę, że tak naprawdę nie jest ważne, gdzie się mieszka, ale rodzina i bliscy, że szacunek oraz emaptia mają duże znaczenie, że trzeba chodzić na kompromisy, że przyjaźń pomaga przetrwać trudne chwile, dlaczego trzeba o nią dbać.

To książka napisana bardzo ciekawie, przystępnie i bardzo obrazowo. Czyta się ją z ogromną przyjemnością.




15 lut 2019

Ale stroje! Zabawa na całego!


Pamiętam, gdy będąc małą dziewczynką uwielbiałam wycinanki. Postać lalki i papierowe stroje, w które można było je przebierać. Gdy zobaczyłam książkę „Ale Stroje!” po prostu oszalałam ze szczęścia. Wiem, już jestem dorosła i nie przystoi matce dzieciom bawić się papierowymi laleczkami, ale to po prostu genialne. Każda dziewczynka przyklaśnie z radością móc stroić swoją strojnisie i chłopca, a wybór jest spory: sukienki, kombinezony, bluzki, szorty itp.




Każdy z elementów odzieży ma zawijane prostokąciku, za pomocą których można nakładać stroje na papierowe postacie. Wystarczy tylko wyciąć i się bawić!

14 lut 2019

Infekcja Graham Masterton - recenzja


Horrory lubię bardzo, fakt, że częściej je oglądam, ale czytając mogę puścić wodze fantazji i dopiero to, są emocje. Infekcja to lekka narracja, szczypta czarnego humoru, bardzo obrazowe opisy, dużo krwi i obrzydlistwa, to pióro Grahama Mastertona.


Dzieje się coś złego, coś wisi w powietrzu, ludzie zaczynają umierać, ale nie jest to zwykła i normalna śmierć. Umierają z przerażeniem na twarzy, jakby coś opętało ich ciała, rzygając krwią. Jedną z ofiar jest David, narzeczony Anny, wirusolożki, która postanawia znaleźć szczepionkę, gdyż śmierć zbiera ogromne żniwo. Kobieta słyszy zmarłych, demoniczna zakonnica każe jej zaprzestać prac nad szczepionką. Anna podejrzewa, że ma halucynacje, jest przemęczona i zrozpaczona, myśli że zwariowała, oszalała, że to co słyszy istnieje tylko w jej głowie. Dopiero, gdy poznaje jasnowidza Harryego Erskine, którego spotyka to samo, wierzy, że wszystko z nią w porządku. 

Skąd się wziął morderczy wirus? Jak przyczyniły się do epidemii zakonnice i indiańscy czarownicy? Czy Annie i Harremu uda się odkryć lekarstwo i zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się epidemii?


Spotkamy tam brutalne sceny, a książka jest przeznaczona dla czytelników o mocnych nerwach, ale tacy właśnie czytują Mastertona.



Książka wciągająca, angażująca i pochłaniająca bez reszty. Uwielbiam takie klimaty. Czytelnik nie będzie rozczarowany. Po przeczytaniu poczuje dopełnienie i głód kolejnej, genialnej książki tego autora.

13 lut 2019

Cafe Rene Coconut oraz Peru Bio - pyszności



Lubię zakupy przez internet bo są łatwe, szybkie i tańsze niż w sklepie. Zawsze mogę swobodnie wybrać, obejrzeć, poczytać o produkcie. Chciałam dzisiaj napisać o kolejnych fantastycznych samkowo kawach Cafe Rene. Jedna z nich, chyba będzie moją ulubioną, to o smaku kokosowym, delikatnym aromacie słodyczy, gwarantującym niezapomniane wrażenia smakowe. Kolejna kawa Peru Bio o bogatym i głębokim smaku, przyjemnym aromacie, który po zaparzeniu rozchodzi się po mieszkaniu, dając chwile komfortu, relaksu i ekskluzywności.



Obie kawy są przeznaczone do parzenia w ekspresie. Są drobno zmielone więc zaparzają się idealnie.




Sklep internetowy z kawą Cafe Rene oferuje asortyment produktów, które będą doskonałe zarówno dla właścicieli ekspresów do kawy, czy innych popularnych urządzeń do tworzenia aromatycznych naparów, jak i tych, którzy preferują zaparzanie napoju w tradycyjny sposób.



Sklep z kawą Cafe Rene w swoim asortymencie posiada tworzone w siedzibie firmy aromatyczne kawy i herbaty, których wysoką jakość potwierdzają liczne certyfikaty. W naszym sklepie znajdziesz:

§  kawę w PADSACH,

§  kawę i herbatę w KAPSUŁKACH,

§  kawę w kapsułkach do ekspresów Dolce Gusto,

11 lut 2019

Metoda Montessori. Naucz mnie robić to samodzielnie recenzja


Na temat Montessori pisałam już kilka razy, ta książka jest tą, którą należałoby przeczytać na samym początku - Metoda Montessori. Naucz mnie robić to samodzielnie. Znaleźć w niej możemy  podstawowe i najważniejsze założenia pedagogiki montessoriańskiej, liczne wskazówki oraz 20 rozwijających aktywności edukacyjnych dla dzieci w różnym wieku (w tej książce skierowana jest do dzieci głównie w wieku 3-6 lat).


Książka składa się z sześciu rozdziałów. Na początek trochę informacji o  Marii Montessori oraz głównych założeniach tej metody, rozwoju dziecka, zasad pedagogiki Montessori w odniesieniu do wieku od 3 do 6 lat, Montessori w szkole, Montessori w domu, fiszki aktywności.


Kolejny rozdział został poświęcony rozwojowi dziecka. Porusza się tu zagadnienie chłonnego umysłu, okresów wrażliwości, naszych skłonności i dążeń oraz etapów rozwoju.


Rozdział czwarty opowiada o montessoriańskich przedszkolach i szkołach. opisując m.in. jak wyglądają sale, w co są wyposażone (materiały dydaktyczne mają służyć samokształceniu), w jaki sposób pracują dzieci, jaka jest rola nauczyciela (edukatora, jak wolała go nazywać Maria Montessori), itp. Dziecko znajduje w klasie interesującą go aktywność i pracuje nad wybranym materiale. W tego typu placówkach dzieci pracują samodzielnie lub w parach.


Rozdział piąty uczy rodziców jak można zastosować pedagogikę Montessori w domu, zwraca uwagę jak istotne jest zaufanie do dziecka, okazanie mu szacunku, zrozumienia i nadzór nad jego bezpieczeństwem poprzez wspieranie jego samodzielności.

Ostatni rozdział zawiera 20 propozycji aktywności w formie fiszek pedagogicznych (życie codzienne, zmysły, matematyka). Każda jest dokładnie opisana i uzupełniona o zdjęcie.

Moim zdaniem to bardzo interesująca i przydatna pozycja dla każdego rodzica, który wykazuje zainteresowanie metodą Marii Montessorii i chce zastosować ją w swoich domach. Przecież wszyscy chcemy, aby nasze dzieci dobrze sie rozwijały, były mądre i inteligentne, a w dorosłym życiu samowystarczalne i niezależne.


10 lut 2019

Cafe Rene Creme Colombia oraz Crema - recenzja


Każdy chce mieć swoją chwilę wytchnienia, odrobiny luksusu i przyjemności. Usiąść w fotelu z kubkiem aromatycznej i na chwilę oderwać się od codzienności, poczuć komfortowo i szczęśliwie.



Cafe Rene Creme Colombia oraz Crema to kawy, które ostatnio zagościły w moim domu. Obie to 100% Arabiki. Pierwsza jest  mieszanką kaw z Costa Rici oraz Meksyku, druga to mieszanka najbardziej znanej kawy mielonej z Columbii.


Ciepły, przyjemny aromat, mają swoją delikatną goryczkę, co jest wynikiem zawartości kofeiny. Po wypiciu pozostawia delikatny posmak na języku, delikatnego kremu, jest bardzo wyrazista. Obie kawy charakteryzują się niewielką kwasowością, co jest przecież ważne i nie oznacza, że jest kwaśna.


Smak opisywanych kaw oscyluje pomiędzy słodyczą, gorzkością i kwasowością, ale nie jest sam z siebie ani słodki, ani gorzki, ani kwaśny. Po prostu pyszne kawy!

6 lut 2019

Dawno, dawno temu... we śnie - recenzja


Baśnie, od zawsze lubiane i czytane dzieciom do poduszki. Zawsze czytałam te tradycyjne, gdzie dobro zawsze wygrywa, kończące się pouczającym morałem. Ostatnio zaobserwowałam pewien trend, może to zbyt dosadnie powiedziane, ale autorzy, scenarzyści postanawiają zdekonstruować te nieśmiertelne historie, gdzie coś idzie nie tak i opowieść nabiera innego kierunku.


Ta książka opowiada o Śpiącej Królewnie, którą z magicznego snu budzi pocałunek księcia. A co by się stało, gdyby do pocałunku nie doszło? Właśnie w tym momencie rozpoczyna się opowieść. Książe pokonuje złego smoka, którym jest zła czarownica Diabolina i rusza do swojej pani. Gotów byłby złożyć pocałunkach na ustach zwykłej wieśniaczki, wybranka okazuje się jednak najprawdziwszą królewną. Przybywa do niej, schyla się, całuje i pada nieprzytomny obok niej. Królewna jest zostawiona sama sobie, uwięziona w krainie snu, gdzie włada Diabolina. Dziewczyna staje do walki u boku księcia i przyjaciół w walce o własny los. Ale czy wszyscy są prawdziwymi przyjaciółmi? Czy księżniczka obudzi się z wiecznego snu? Czy bohaterom uda się wyrwać z sennego koszmaru? Czy królestwo ma jeszcze jakąkolwiek szansę na ocalenie?

Obraz tej książki to niezwykły świat, pełen magii wypływającej na świat realny. Każda śmierć w koszmarze Auroru, miał swoje konsekwencje w prawdziwym życiu, każda decyzja mogła sprawić, że obudzi się z wiecznego snu, lub pozostanie na zawsze w sennym świecie.

Książkę bardzo gorąco polecam, bo czytanie jej było świetną zabawą, innym spojrzeniem na coś, co znamy od dziecka, lubię trochę mroku i zagadek, bo wtedy książki są ciekawsze.


5 lut 2019

Weleda Calendula krem ochronny dla dzieci


Obecnie istnieje trend, aby żyć w zgodzie z naturą. Uważam, że to bardzo dobry kierunek, gdyż chemizacja życia jest przeogromna. Niekiedy nie da się ominąć niektórych niezdrowych sytuacji, chociażby smogu, ale są obszary, w których możemy zrobić coś dla nas i naszych dzieci. Jedną z możliwości są kosmetyki naturalne. Jest ich sporo na rynku i trudno wybrać coś naprawdę wyjątkowego. W tym poście chcę polecić naprawdę świetny krem do twarzy.


 Weleda do marka znana od 1921 r. produkująca naturalne kosmetyki. Miałam okazję, a raczej moje dzieci miały szansą przetestowania kremu Weleda Calendula.

To ochronny krem dla dzieci na niepogodę i wiatr z nagietkiem lekarskim, czyli idealny na tą porę roku. To bardzo bogaty krem z olejkiem z organicznego migdała i przyjazną dla skóry lanoliną. Te składniki tworzą na skórze barierę ochronną, odżywiają. Działanie łagodzące ma ekstrakt z organicznego nagietka lekarskiego.

Nagietek lekarski to jedno z najpopularniejszych ziół stosowanych przy chorobach i stanach zapalnych skóry. Ma właściwości przeciwzapalne i przeciwgrzybicze, przyspiesza gojenie się ran. 

  

Produkt ten może być stosowany już od pierwszych dni życia, zapewnia komfort i rozwój zdrowo wyglądającej skóry.
Produkt nie zawiera syntetycznych konserwantów, zapachów czy barwników. Jest wolny od surowców pozyskiwanych z olejków mineralnych.

To krem nie tylko dla dzieci, ale i dorosłych posiadających wrażliwą skórę. Sama go stosowałam i byłam zadowolona. Dobrze się rozprowadza po skórze twarzy, łatwo wchłania pozostawiając przyjemną w dotyku skórę. Co ważne, nie pozostawia uczucia lepkości.


Naprawdę lubię tego typu kosmetyki, bo wiem, że daję moim dzieciom to, co najlepsze.

A teraz punktacja :).
Opakowanie:  – 5 punktów, łatwe i wygodne dozowanie.
Efekt: bardzo dobry – 5 punktów.
Cena: ok. 23 – 25 zł – 5 punktów.
Jakość: - 5 punktów.
  
Razem: 20 punktów na 20.

4 lut 2019

Ruchome książeczki i z dziurką - uwielbiane przez dzieci :)

Witam,
Dzisiaj chciałam zaprezentować fenomenalne i genialne książeczki od Wydawnictwa Egmont.

To książeczki tekturkowe.

Jedne z dziurką, inne ruchome.

Moje dzieci są nimi zafascynowane.