Tajemnica trzynastego piętra - recenzja


Jak przyjemnie i wesoło spędzić czas? Już podpowiadam z bohaterami książki Joanny Kmieć „Tajemnica trzynastego piętra? Mowa o Oliwierze i Antoninie, których przygoda rozpoczyna się dnia kiedy od deszczowego lata w Polsce ratuje ich podróż biznesowa mam do Szwecji, gdzie jest słonecznie i ciepło. Oliwier jest niesamowicie podekscytowany, nowe miejsce, ciekawy hotel i cała masa atrakcji. Jedyne co mu przeszkadza to wszechobecna, pojawiająca  się z nienacka, np. w windzie, czy na pluszowej maskotce. Jedna z wypraw hotelowych pozwala rozwiązać zagadkę. Nasi bohaterowie wędrują na 13 piętro, które z powodu przesądów jest wyłączone z użytku. Gdy winda ulega zacięciu, a pulpit ukazuje wcześniej nieobecny guzik z cyferkami jeden i trzy Oliwier wie, że to nie może być przypadek. Dzieci trafiają do przedziwnego miejsca, gdzie woda sięga po kostki i pokrywa cały korytarz, a drzwi do pokoi są zamknięte. Okazuje się, że zamieszkują tam sympatyczne trolle, które dzielą się informacją jak trafiły do tego niezwykle zwykłego miejsca, a z każdym słowem smutnej historii poziom wody wokół nich się podnosi. Oliwier i Antonina postanawiają pomóc nowym przyjaciołom, jednak nikt z dorosłych im nie wierzy, muszą poradzić sobie sami.


Książka ukazuje, jak ważne są więzi międzyludzkie, przyjaźń, zaufanie, fakt, że można na siebie wzajemnie liczyć i że w grupie można więcej niż w pojedynkę.




Bardzo sympatyczne ilustracje, umilające lekturę książki, piękna kreska, forma zanikania kształtów. Książkę polecam wszystkim dzieciom i dorosłym J, lubiącym przygody, niesamowite istoty i zagadki.
Dół formularza




Komentarze

  1. Kreska rzeczywiście jest ciekawa. To musi być bardzo ciekawa pozycja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie lubię takie ilustracje. Mialam Kubusia Puchatka w takim wykonaniu i bardziej mi się podobał niż w kolorowym wydaniu. Co do książki, o której wspominasz, to już widzę, że jest to idealna pozycja dla mojej córki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście cały czas zastanawiam się co TO jest. Fajne ilustracje, choć okładka wskazuje na kolory wewnątrz, to jednak można zostać zaskoczonym rozpoczynając lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę,że to może być całkiem fajna książka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Historia wyglada na ciekawą, chociaż przyznam, że nie lubię tego typu szaty graficznej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla starszych dzieci to na pewno fajna propozycja ��

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna książka dla dużych i małych :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szwecja i trolle, już się zakochałam <3

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe rysownictwo, może przypaść do gustu aczkolwiek mi tak srednio sie podoba

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Ślepaczki

Ja Pacze Sercem - adopcje kotów niewidzących

Popularne posty