Informacja na email o nowych postach

Nestle Nan

19 lis 2018

L`Oreal Paris, Revitalift X3 - recenzja


Skóra wraz z wiekiem wymaga specjalnej pielęgnacji, odżywienia, wzmocnienia. Jestem posiadaczką suchej skóry, która jest wymagająca. Kosmetyki L’Oreal stosowałam wielokrotnie i muszę przyznać, że do tej pory jeszcze mnie nie zawiodły. W moje ręce trafił komplet Revitalift X3, a konkretnie krem na dzień, krem pod oczy i peeling w płatkach.


L`Oreal Paris, Revitalift X3, Krem przeciwzmarszczkowy o mocy lasera na dzień
To krem o wysokiej zawartości składników aktywnych, ma potrójne działanie anti-age. Koryguje zmarszczki, zawarty Pro-Xylane w stężeniu 3%, redukuje zmarszczki, zagęszcza skórę, pomaga ją tonizować i przywrócić gęstość. Ponadto, wyrównuje koloryt, wzbogacony stężonym kwasem LHA o właściwościach złuszczających, pomaga wygładzać skórę i ujednolicać jej koloryt. Chroni przed powstawaniem przebarwień.
Po zastosowaniu kremu następuje widoczna poprawa wyglądu skóry, zmarszczki ulegają redukcji, skóra jest gładsza, ma bardziej jednolity koloryt.
Kosmetyk bardzo dobrze i szybko się wchłania, ma lekką konsystencję, łatwy i przyjemny w użyciu, bardzo ładnie pachnie. Po zastosowaniu skóra jest super nawilżona i odżywiona. Nie jest tłusty i nie zatyka porów, więc można go stosować pod makijaż. Jestem z niego bardzo zadowolona, gdyż podołał wymaganiom mojej skóry, która jest sucha i potrzebuje dobrego nawilżenia.



L`Oreal Paris, Revitalift Laser X3, Krem pod oczy

Krem redukuje zmarszczki, opuchliznę pod oczami oraz napina skórę. Skóra wokół oczu jest gładsza. Co dla mnie ważne, to wygładza „kurze łapki”. Mam z nimi spory problem i prócz nawilżenia, potrzebuję napięcia.
Krem szybko się wchłania, dobrze nawilża. Moja skóra jest wyjątkowo wysuszona, a ten krem ewidentnie ją nawilża. Co jest dla mnie dodatkowym atutem, to fakt, iż mnie nie uczula, bo w kremach pod oczy to dla mnie jedne z podstawowych problemów. Przynosi ulgę, daje uczucie odprężenia.


L`Oreal Paris, Revitalift Laser X3, Przeciwzmarszczkowy peeling glikolowy w płatkach
To kosmetyk nowej generacji, o zaawansowanej pielęgnacji przeciwzmarszczkowej. Przeznaczony do codziennego stosowaniu w warunkach domowych. Jest odpowiedni do każdego typu skóry.
Stosowanie takich kosmetyków jest niezbędna, aby wszystkie odżywcze składniki zawarte w kremach, swobodnie się wchłaniały. Peeling Glikolowy w Płatkach wspomaga usuwanie martwych komórek i wchłanianie produktów pielęgnacyjnych. Wspiera redukcję zmarszczek i ujednolica koloryt skóry.
Peeling jest niezbędny, do utrzymania prawidłowej kondycji skóry. Osobiście widzę, że wyglądam młodziej, promienniej.



Powyższy zestaw stosowałam jednocześnie i jestem bardzo z niego zadowolona. To, co obiecuje producent jest prawdą. Moja skóra odżyła, odmłodniała. Czuję się po prostu piękniej.


A teraz punktacja :).




Opakowanie:  – 5 punktów.

Efekt: bardzo dobry – 5 punktów.
Cena:  45 - 50 zł. – 5 punktów.
Dostępność: duża – 5 punktów.
Razem: 15 punktów na 20.

15 lis 2018

Biblioteczka Montessori – 100 pomysłów jak odkrywać świat - recenzja


W serii Biblioteczka Montessori wydawnictwa EGMONT oprócz różnych zestawów dla dzieci ukazała się książka skierowana do rodziców pt. 100 pomysłów jak odkrywać świat.
Autorką tej pozycji, zarówno części pisanej, jak i fotografii jest Ève Herrmann.



Do kogo skierowana jest książka?

Przede wszystkim do rodziców oraz wychowawców dzieci w przedziale wiekowym 3 – 6 lat. Książka stawia na praktykę, bez nadmiernych wywodów teoretycznych. Możemy tam znaleźć wiele, różnych pomysłów przeznaczonych do zrealizowania w domu.

Co się w niej znajduje?

Książka rozpoczyna się krótkim streszczeniem podstawowych zasad i pojęć. Jest również garść wskazówek do zastosowania podczas pracy. 
Ćwiczenia podzielone są na pięć kategorii:
• Geografia
• Świat roślin
• Świat zwierząt
• Fizyka
• Czas



Opis ćwiczenia zajmuje zwykle jedną stronę, jest zwięzły i konkretny. Do wykonania niektórych potrzebne sa pomoce typowo montessoriańskie, np.  globusy, układanki, figurki, karty. Oczywiście to zaleta, gdyż można dzięki temu wykonać ćwiczenia, zgodne z duchem Montessori.


Ćwiczenia w pojedynczych rozdziałach uszeregowane są zgodnie z kolejnością ich wykonywania. W dziale dotyczącym roślin i zwierząt można dowiedzieć się m.in. czym różnią się rośliny od zwierząt. Rozdział dotyczący czasu pomaga np. zrozumieć rytm dnia, dni tygodnia, pojęcia teraźniejszości i przeszłości czy pory roku.

 

Co sądzę o tej książce?

To bardzo mądra, wartościowa i dopracowana pozycja, która zawiera prawdziwe, montessoriańskie aktywności, przedstawione w bardzo uporządkowany sposób. Nie wszyscy mają okazję skorzystać z pomocy fachowców z tej dziedziny, u mnie w mieście nie zetknęłam się nawet ze śladem Montessori, więc możliwość samodzielnego rozwoju dziecka, zgodnie z tymi zasadami, jest nieoceniona.

14 lis 2018

"Bez kłótni ani rusz, czyli kto lubi konfliktoluby" Jovanka Tomaszewska, Wojciech Kołyszko Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne - recenzja


Historia toczy się w bajkowej krainie Filajków, gdzie szkoły nazywają się rozwijkami, dzieci podzielone są na grupy zwane trzynastkami. Każda grupa uczy się w oddzielnym bawilonie pod opieką uczybaja lub uczybajki. Nie spotkamy tam zwykłych zwierząt, znanych w naszym świecie. Są to stworzenia zwane edustworami. Są bardzo inteligentne i pomagają Filajkom w życiu i w pracy, a dzieciom w nauce, zastępują one pojazdy, maszyny, komputery i wiele innych urządzeń. 


Pewnego dnia dzieje się coś niezwykłego. W czasie zajęć lekcyjnych w niebieskim bawilonie, trzynastka Filajków zwanych Bystrzakami orientuje się, że jeden z edustworów – Emotiko gdzieś znika i nigdzie nie można go znaleźć. Dzieci są bardzo poruszone tym faktem, w rozwijce wybuchła wrzawa, i wiadomość o dociera do uczybajki, pani Empatii. Po krótkiej naradzie wszyscy postanawiają wyruszyć na poszukiwania zaginionego edustwora. Docierają do  Parasolkowego Zagajnika, gdzie dowiadują się, że Emotiko jest konfliktofobem i w przeciwieństwie do większości pozostałych edustworów - konfliktolubów, nie lubi on kłótni i nie mógł już znieść ich towarzystwa. 
Jak zakończy się ta opowieść? Czy dzieci znajdą Emotiko? Tego dowiecie się czytając bajkę.



Książka ta ma na celu rozważenie ważnego tematu i edukowanie dzieci. Poruszony zostaje temat kłótni, konfliktów, nieporozumień. Autor podpowiada również sposoby rozwiązywania tego typu problemów. Bajka wskazuje na rolę mediatora w takich sytuacjach.
Książka jest naprawdę pięknie wydana z duża ilością  kolorowych ilustracji,
napisana w bardzo ciekawie, w sposób trafiający do najmłodszych odbiorców, ale również do rodziców.
Na zakończenie każdego rozdziału znajdują się ćwiczenia, które dają dzieciom dzięki szanse głębszej refleksji nad tematem poruszanym w danym rozdziale i emocjami towarzyszącymi bohaterom w danej sytuacji.
Na zakończenie umieszczono strony dla Małych i Dużych, zawierające szczegółowe informacje i porady psychologiczne, odnoszące się do problemu poruszanego w książce.
To pozycja warta polecenia i jak najbardziej powinna znaleźć się w dziecięcej biblioteczce, stanowiąc narzędzie dla rodziców i osób pracujących z dziećmi. 
 

13 lis 2018

Basia i lato pod psem oraz Basia. Bajki na dobranoc od Wydawnictwa Egmont - recenzja


„Poznaj Basię!
Basia jest małą dziewczynką, mieszka w Polsce i przyjaźni się z rówieśnikami.
Basia nie jest idealnie grzeczna – ale nie sposób jej nie lubić.
Basia znajduje się w trudnych sytuacjach i próbuje sobie z nimi poradzić.
Basia odkrywa, że ważne pytania mają często proste odpowiedzi”.

Basia jest serią opowieści o małej dziewczynce, ukazująca się od 2008 roku. Każda z części opowiada nową historię z życia Basi i jej rodziny. Książki poruszają sprawy ważne dla dzieci w wieku przedszkolnym. To nie tylko świetna lektura stanowiąca wyjście, do rozmów z dzieckiem. Zofia Stanecka nie boi się poruszać trudnych zagadnień. Problemy dzieci są inne niż nas, dorosłych, ale nie znaczy, że mniej ważne. Autorka z właściwym podejściem, szacunkiem i humorem pisze wspaniałe opowieści, które uczą, bawią i wzruszają.
Książki, o których chce napisać, to „Basia i lato pod psem” oraz „Basia. Bajki na dobranoc”.


Pierwsza historia opowiada o marzeniu dziewczynki, która chce posiadać własnego psa, niestety mama nie zgadza na pupila. Akurat nastało lato i dziewczynka wraz z rodziną wyjeżdża na wakacje. Na miejscu, na kempingu okazuje się, że jest pies, radość Basi nie ma końca. Dziewczynce towarzyszy kuzynka, która jest niesamowitą pedantką, co utrudnia pobyt wszystkim. Jakie przygody spotkają Basię i jej rodzinę? Co wytropi Azor? Czy wakacje będą udane? Jedno jest pewne, że przygód będzie co nie miara.



Bajki na dobranoc to zbiór 24 bajek. Są to po 4 bajki Basi, dziadka, babci, mamy, taty i Janka. Niektóre z nich stanowią zupełnie nowe teksty, inne to ukazujące się cyklicznie w magazynie dla rodziców „Mamo to ja”. Są to historie m.in. „O niewidzialnym psie”, „O gwiezdnej krowie”, „O szarej mgle”, „O śnie, który nie chciał przyjść” itd. To krótkie historie uzupełnione pięknymi i kolorowymi ilustracjami. Autorka porusza problemy dziecięce, kończąc opowieści mądrą radą, morałem, podsumowując i wyjaśniając, dlaczego dziecko powinno, lub nie powinno postępować w określony sposób, przedstawiająca różne, życiowe sytuacje, które w oczach dziecka wyglądają całkowicie inaczej, niż widzimy to my, dorośli.



Książki są naprawdę cudowne, napisane wspaniałym i przystępnym dla dziecka językiem. Pomagają dzieciom zrozumieć niektóre sprawy, maluchy mogą w tych historiach odnaleźć własne problemy i zmartwienia.
Książkami jestem zachwycona. Gorąco polecam!

12 lis 2018

ADAM MICKIEWICZ, "BALLADY I ROMANSE", OPRAC. EMILIA KIEREŚ, IL. MARIANNA SZTYMA WYDAWNICTWO EGMONT - RECENZJA


“Pójdźcie, o dziatki pójdźcie wszystkie razem / Za miasto, pod słup na wzgórek, / Tam przed cudownym klęknijcie obrazem, / Pobożnie zmówcie paciórek”. To fragment ballady, która jest bardzo bliska memu sercu. Pamiętam, gdy będąc dzieckiem, siadałam obok babci, a ona recytowała mi to dzieło Mickiewicza. To dla mnie bardzo sentymentalne i poruszające, więc tym bardziej byłam zachwycona, gdy w tym zbiorze ujrzałam ten oto tekst.


To nie jest zwykły zbiór ballad i romansów, jest on dodatkowo uzupełniony przez wyjaśnienia Emilia Kiereś mającej świadomość, że język, którym posługiwał się Mickiewicz może być dla dzisiejszej młodzieży niezrozumiały. Mnóstwo pięknych, ale obcych dzisiejszej społeczności słów, które należy wyjaśniać. Tego właśnie podjęła się w tomie wydanym przez Egmont Emilia Kiereś, dokonująca w tym zakresie cudów.
Poezja, nawet ta współczesna, bywa niezwykle trudno zrozumiała, gdyż nasze czasy to dosłowność. To, co jest napisane, znaczy dokładnie to, co ma znaczyć. Żyjemy w czasach dosłowności i umowność poezji bywa nieznośna i trudna do zrozumienia.


Rysunki Marianny Sztymy są idealnie dobrane do tekstu, łączące kolaż –wycinankę z lekko impresjonistycznym tłem i klasycyzującymi kształtami.
To piękny zbiór z komentarzem, który pozwoli nam zrozumieć głębię myśli wieszcza.

9 lis 2018

Addvena - karma dla psów i kotów - recenzja


Każdy z posiadaczy czworonożnego przyjaciela wie, jak istotna jest odpowiednia dieta i właściwa zawartość substancji odżywczych w pożywieniu. To, jaką karmę zjada nasz pies wpływa nie tylko na wygląd jego sierści, zębów, czy kondycję, ale przede wszystkim na zdrowie. Jesteśmy posiadaczami psów husky, malamutów oraz kundelka i dobro każdego z nich leży nam na sercu. Chcemy, aby były zdrowe, najedzone i szczęśliwe.


U nas w domu nie kupujemy najzwyklejszej, byle jakiej karmy, bo wówczas, to tak, jakbyśmy sami zjadali resztki i odpady, a zwierzęta są równie ważne jak ludzie i należy im się szacunek, same o siebie nie zadbają, my musimy to zrobić. Otrzymaliśmy do przetestowania karmę marki Addvena, która swoim składem nas bardzo zachęciła do wypróbowania.


To nie byle jaka karma, ale stworzona dla klientów polskiego rynku weterynaryjnego. Tworząc recepturę oparto ją, o świeże mięso jagnięce, będące źródłem białka pochodzenia zwierzęcego. Dodaje to smaku i usprawnia procesy trawienne oraz przyswajanie pokarmu przez organizm pupila.


Formuła Crain Free (bez zboża) oznacza, że nie ma produktów zbożowych na rzecz zwiększonej ilości mięsa. Brak zbóż wpływa bardzo pozytywnie na zdrowie psa, gdyż te mogą zawierać mykotoksyny, niebezpieczne dla układu pokarmowego.

Świeże mięso jagnięce to ponad 50%. Strawność pokarmu przekracza 50%.
Olej z łososia i olej z siemienia lnianego są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe omega – 3 i omega – 6 oraz DHA, co wpływa pozytywnie na rozwój układu nerwowego, wzroku oraz skórę i pięknie lśniącą sierść.

Fot. Oliwia Kamińska

Reasumując więc, karma nie tylko spełniła nasze oczekiwania, ale wręcz je przerosła. Psom bardzo smakowała, nie miały po niej żadnych problemów gastrycznych. Dało się zauważyć jej dużą strawność po niskiej ilości odchodów. To na prawdę dobra i pełnowartościowa karma.

Ocena bardzo wysoka! Polecam!

Skład:
Jagnięcina (w tym świeże mięso jagnięce 50%), ziemniaki, groch, pulpa buraczana, tłuszcz zwierzęcy, białko ziemniaczane, przecier pomidorowy, suszona lucerna, siemię lniane, drożdże browarniane, olej z łososia, dwuwodny fosforan sodowy, korzeń cykorii, glukozamina, siarczan chondroityny.

7 lis 2018

"Pate gra w piłkę" Wydawnictwo Widnokrąg - recenzja


Kolejna część przygód Pate. Jest to miły chłopak mieszkający w niewielkim fińskim miasteczku. Jego pasją jest gra w piłkę. Liczy, że zostanie wybrany do drużyny i weźmie  udział w turnieju. Okazuje się jednak, że nie dostaje się do drużyny. Chłopiec nie poddaje się i zakłada własny zespół, który zgłasza do rozgrywek. W jego Drużynie Mistrzów Piłki mają zagrać m.in.: Messi, Ronaldo, Lewandowski, Ibrahimovic, Ribery, Neymar, Buffon. Jest tylko jeden problem, nie ma do nich numerów telefonu więc istnieje problem z poinformowaniem ich o turnieju. Chłopiec wpada na genialny pomysł, wyśle im wiadomości w butelce. Jednak mimo tego sportowcy nie dają znaku życia. To nie jedyny problem Pate, musi skądś wziąć 200 euro na wpisowe.


Każdy dzień dla chłopca jest pełen emocji i przynosi coraz, to nowe niespodzianki. A to nasz mały bohater poznaje bezdomnego psa, który znajduje portfel. Gdy Pate odnosi portfel poznaje byłego piłkarza, który odgrywa ważną rolę w życiu chłopca.

Drużynę Mistrzów Piłki udaje się skompletować praktycznie w ostatniej chwili. Czy zwyciężą? O tym dowiecie się czytając to świetną książkę.

To opowieść o marzeniach, ich realizacji, sile i uporze w dążeniu do ich realizacji. Bohater uczy się opieki nad słabszymi, współpracy i współdziałania. Świetny przykład do naśladowania, jednocześnie przeżywane przygody będą pasjonującymi, wesołymi i wciągającymi.

Polecam książkę, będzie świetnym prezentem na każdą okazję. Dzieci na pewno docenią jej treść.

Kolejne dwie części przygód Pate ukażą się w 2019 roku nakładem Wydawnictwa Widnokrąg. 

6 lis 2018

„Kubuś i przyjaciele. Mała księga mądrości Kubusia Puchatka, Prosiaczka, Kłapouchego, Królika, Sowy i Tygrysa rzecz jasna!” Wydawnictwo Egmont - recenzja


Zbiór i to nie byle jaki, ale sentencji i przemyśleń Kubusia Puchatka i jego przyjaciół, zebranych w książce „Kubuś i Przyjaciele. Mała księga mądrości Kubusia Puchatka, Prosiaczka, Kłapouchego, Królika, Sowy i Tygrysa rzecz jasna!”.


Kubuś Puchatek to postać kultowa, która uczy i bawi dzieci od dziesięcioleci. To miś o małym rozumku, który jest chodzącą mądrością, dobrocią, szczerością, oddany przyjaciołom.


Na nieco ponad dwustu stronach znalazło się niemal osiemdziesiąt mądrości, powiedzonek, sentencji i różnego rodzaju złotych myśli, których autorami są Kubuś oraz jego przyjaciele ze Stumilowego Lasu. Książka podzielona jest na części i dostosowane do nich cytaty z wyjaśnieniem ich znaczenia, np.:


Przygoda
„Jeśli nie ma tego Tutaj, to znaczy, że jest Tam”.
Sposób na pocieszenie kogoś, kto zgubił coś  ważnego, na przykład klucz albo skarpetkę.

Coś i nic
 „Czasami trzeba zrobić Nic, żeby stało się coś naprawdę Coś.
Nigdy nie wiesz, co może wyniknąć z robienia Nic”.


Całość jest uzupełniona pięknymi i wspaniałymi ilustracjami.


Książka, którą w swojej biblioteczce powinni mieć dorośli i dzieci. Mądrości nigdy za wiele. Polecam!



4 lis 2018

"Filip, lis i magia słów" Elżbieta Zubrzycka Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne - recenzja


Książki są niesamowitym odkryciem, uczą, bawią, są przyjaciółmi. Szczególnie ważne jest czytanie dla dzieci i przez dzieci. Ważne, aby książki były mądre i pouczające. Idealnymi są napisane przez specjalistów i fachowców. Taką fantastyczną książką, z którą ostatnio się zetknęliśmy jest Filip, lis i magia słów autorstwa Elżbiety Zubrzyckiej. Bajki psychologiczne mają to do siebie, że uczą i zapewniają rozrywkę. To 4 część z serii o dzielnym króliczku.


Tytułowy Filip to zajączek, bardzo ufny i ciekawski, co często stanowi źródło licznych komplikacji. Pewnego dnia spotyka żółtego zająca, nie będącego mieszkańcem Wysokiego Lasu. Nasz bohater bardzo chce się zaprzyjaźnić z nowym kolegą, proponuje liczne zabawy, zapoznaje z terenem. Towarzysz jednak nie jest taki przyjacielski i jedyne na czym mu zależy, to dominacja nad Filipem.


Nasz bohater odczuwa dyskomfort, pewien dysonans przebywając z nowym towarzyszem, wraca do domu i opowiada o wszystkim rodzicom. Ci są zaniepokojeni sytuacją, obawiają się złego wpływu na Filipa. Zależy im, aby dzieci były pogodne, optymistyczne, by czerpały radość z każdej chwili życia. To właśnie był powód braku kontaktów z rodziną, która jest ponura, samolubna i zgorzkniała. Aby wzmocnić pozytywizm rodzina wieczorami bawi się w grę JA JESTEM. Zabawa polega na tym, iż mówią o sobie tylko w superlatywach, wspierając się w tym wzajemnie.  Nagrodą są smakołyki ze suto zastawionego stołu. Za każdym razem zajączki wzmacniają swoją samoocenę oraz starają się eliminować swoje negatywne cechy. 


Pewnego dnia dzieje się coś niedobrego, Filip nie wraca na noc do domu. Podczas ucieczki przed rudym lisem wpada wraz z nim do głębokiego wykopu. Czy dobre słowa i pozytywne myślenie mu pomogą? Czy jest jeszcze szansa dla Zajączka?  Co zrobi lis?



Książką jestem zachwycona. Pięknie napisana, mądra, idealna dla dzieci, które bazując na przemyśleniach i zachowaniach rodziny zajączków, uczą się relacji międzyludzkich, podejścia do siebie samego oraz innych, samoakceptacji, uczą się przyznawać do emocji i jak je nazywać, rozróżniać postawy, pokazuje piękno przyjaźni, życzliwości względem innych, akceptacji, asertywności.

To historia o przyjaźni, która nie zna granic. Czy można uchronić dziecko przed całym złem świata? Nie da się, jednak możemy mu pomóc przejść przez życie wpajając wartości, które pomogą rozwiązywać problemy.


Na zakończenie książki znajduje się mini poradnik dla rodziców, jak używać jej w trakcie pracy z dziećmi. Dla dzieci jest teatrzyk do pokolorowania i własnoręcznego tworzenia.