Informacja na email o nowych postach

Nestle Nan

27 lut 2017

Sposób na mole

Moc cytrusów
Mole nie lubią zapachu cytrusów. Jeśli nie chcecie decydować się na radykalne i chemiczne środki przeciwko tym owadom, to warto kupić pomarańczę, wbić w nią goździki i odstawić do wyschnięcia. Następnie położyć cytrus (albo cytrusy) w miejscu, gdzie najczęściej przylatują mole.

Użyjcie suszarki do włosów

Mole nie lubią wysokiej temperatury. Warto więc użyć suszarki do włosów i potraktować nią wszystkie szafki i zakamarki w kuchni. Nie możemy zapomnieć, żeby ustawić ją na możliwie najwyższą temperaturę. Dzięki temu pozbędziemy się nie tylko moli, ale też jaj i larw.
Zdjęcie: http://informator.zumi.pl/sposob-na-mole-spozywcze/6sxms

21 lut 2017

Przerwa na karmienie piersią, zasady korzystania

Jeśli chodzi o przerwę na karmienie piersią zgodnie z art. 187 § 1 Kodeksu pracy pracownica karmiąca piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy wliczanych do czasu pracy, a jeżeli pracownica karmi piersią więcej niż jedno dziecko – do dwóch 45-minutowych. Przerwy te mogą być na wniosek pracownicy udzielane łącznie. 

Oznacza to nic więcej jak to, że przy jednym dziecku można mieć godzinę przerwy, a przy co najmniej dwójce 1,5 godziny. Zwykle kobiety albo przychodzą później do pracy, albo wychodzą wcześniej.

Brak jest przepisów prawa określających wymóg przedstawienia przez pracownicę zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego, że karmi ona dziecko piersią. Udzielenie pracownicy przerw (lub przerwy) na karmienie piersią powinno więc nastąpić na podstawie jej oświadczenia. Jednak, pracownica musi móc w każdym momencie udowodnić, że rzeczywiście przysługuje jej uprawnienie do korzystania z przerw na karmienie piersią pod rygorem uznania, że takie prawo jej nie przysługuje. Jeżeli fakt karmienia piersią nie zostanie udowodniony wówczas nie jest jej należne wynagrodzenie, a nieobecność może zostać uznana za nieusprawiedliwioną. Dlatego też, uzyskanie stosownego zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego, że pracownica karmi piersią jest w interesie samej pracownicy.

Zasadniczo brak przedstawionego zaświadczenia lekarskiego nie może stanowić podstawy do odmowy udzielenia pracownicy przerwy na karmienie piersią. Jednakże gdyby okazało się, że pracownica była nieuprawniona do korzystania z przerw w pracy na karmienie piersią, pracodawca ma prawo nie wypłacić pracownicy wynagrodzenia za czas przerw, a nawet żądać jego zwrotu, jeżeli było już wypłacone. Może także zastosować w stosunku do pracownicy inne sankcje, łącznie z rozwiązaniem umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym.


Zdjęcie: http://medycznyolej.org/marihuana-a-karmienie-piersia/

15 lut 2017

Domowe Montessori

Nie są to pomysły mojego autorstwa, a zdjęcia znalazłam w sieci, ale żeby się nie zagubiły i komuś przydały umieszczam tutaj J.






















Pies ze schroniska

Wczoraj, a raczej przedwczoraj, nasza rodzina się powiększyła. Nie, moje chłopaki nie mają nowego braciszka, czy siostrzyczki, a przyjaciela. Przyjechał do nas wczoraj mały psi przyjaciel z pobliskiego schroniska. Piesek ma na imię Berni i jest przesympatyczny. Jeszcze widać w oczkach strach i smutek. Pewnie nie wierzy do końca, że wreszcie znalazł domek. Strasznie szkoda mi wszystkich zwierzątek, które nie mają domu, albo są źle traktowane. To nasz trzeci pies ze schroniska i jak do tej pory, wszystkie są super. Tego malucha wzięliśmy z myślą o dzieciach. Będzie pieskiem domowym.



Z ostatniej chwili. Mój syn, który kiedyś rozciął sobie czoło, dzisiaj rozciął, przed chwilą, łuk brwiowy. Poślizgnął się na rozrzuconej gazecie i uderzył w rant stolika. To ten sam stolik, o który kiedyś rozciął sobie czoło. Chyba trzeba się pozbyć tego mebla, bo stanowi realne zagrożenie. 

12 lut 2017

Podróż sentymentalna

Ostatnio wróciłam chwilowo do czasów przeddziecięcych. Odwiedziłam Łódź, a mój mąż zajął się dziećmi, mnie dano trochę czasu, dlatego też mogłam odwiedzić kilka dawnych, ulubionych miejsc. Nawet po trasie udzieliłam wywiadu dla TVN, odnośnie zimy.

 









  

8 lut 2017

Jak nazywam moje dzieci

Celowo nigdzie nie podawałam imion moich dzieci. Jeszcze nie wiem czy kiedykolwiek to uczynię, możliwe, że nawet ukaże kiedyś swe oblicze, ale na razie musi pozostać tak, jak jest. Postanowiłam w związku z tym skończyć z pisaniem mój pierwszy syn, mój drugi syn. Ten pierwszy, który jako pierwszy pojawił się na świecie ma swoje powiedzonko „dżu-dżu”, tak też będę go tak nazywała. Będzie to Dżu-Dżu. Syn drugi, który jest minutę młodszy, lubi mówić „bej” i dlatego mówimy na niego Beju. Tak więc od dzisiaj będą tutaj opisywani Dżu-Dżu i Bej.
Pragnę jeszcze dodać, że mąż śmieje się z Dżu-Dżu, nazywając go Harrym Potterem. Dzieje się tak dlatego, że synuś z uporem maniaka wyciąga mopa i ciąga go po całym mieszkaniu. Różdżka też się znajdzie, jakiś kijek, patyczek i macha nim we wszystkie strony.

Jeśli chodzi o Beja to muszę napisać o wczorajszym poranku, kiedy to z mego syna wylała się chyba cała miłość do mnie. Jak nigdy rano przyszedł do mnie przytulił się i tak leżał dłuższą chwilę, po czym usiadł, wyjął smoka i dał mi buzi. No i jak człowiek się ma nie rozpływać nad własnymi dziećmi J.
Beju

Dżu-Dżu

7 lut 2017

Jak pobrać dziecku mocz do badania?


Nie jest to proste, szczególnie, gdy dzieci są malutkie. Istnieją woreczki które przykleja się dziecku, ale ponoć nie zawsze umożliwiają uzyskanie prawdziwych wyników, a poza tym, często się odklejają. My, raz próbowaliśmy takiego woreczka i było dobrze. Nie odklejał się i nic dziwnego w wynikach się nie pojawiło.

Na jednym z forów pojawił się właśnie taki wątek. Najczęstszym sformułowaniem, jakie się pojawiało, było „czatowanie” J.

A ja dziś czatowałam z kubeczkiem. Posadziłam młodego w bujaku na podkładzie, usiadłam naprzeciw i zagadywałam. Pół godziny i złapałam.

Inna mama daje dziecku pić, a po 15 minutach ściąga mu pampersa i psika brzuszek wodą, można też polewać ciepłą wodą z prysznica, masuje mu dół brzuszka. Po chwili dziecko oddaje mocz. Można się jeszcze posiłkować suszarką – ogrzewać brzuszek.

Jednak najłatwiej jest z rana, kiedy dziecko się budzi, przy zabawie z odsłoniętą pieluszką spokojnie uda się złapać ten środkowy strumień do kubeczka.

Można też wsadzić pojemniczek na mocz do nocnika, posadzić na nim dziecko i czekać aż nasiusia. To metoda dla starszego dziecka.

Innym sposobem uzyskania moczu jest puszczenie szumu morza i włożenie stopy dziecka do wody.
Pojemnik na mocz dla chłopców.

Pojemnik na mocz dla dziewczynek.


My nie mamy takiego problemu 😊



5 lut 2017

Sposób na zaparcia

Na czczo należy pić Shake z jabłka, łyżki siemienia lnianego z odrobina miodu. Po zblendowaniu dodaje się wcześniej (5min) namoczone ziarenka chia. Miesza się i wypija.
Należy uważać tylko żeby wypić około 2 litrów wody w ciągu dnia.
Efekt, nawet przy słabym trawieniu do 8 godzin.


Maślankę wymieszać z płatkami owsianymi oraz zmielonym siemieniem lnianym, odstawić na chwilę, aż wszystko rozmięknie. najlepiej spożywać na czczo.

4 lut 2017

Psychoterapia, psychiatra mogą nam pomóc,

Ostatni w TV była mowa o zwiększonej liczbie absencji z powodu problemów psychicznych naszego społeczeństwa. Coraz więcej ludzi odwiedza psychiatrów, coraz częściej zażywają leki psychotropowe. Niestety, to cena cywilizacji. Pamiętam filmy, które kiedyś oglądaliśmy. Był to odległy świat Ameryki, życie w całkiem innym stylu. Zadziwiające dla nas były wizyty u psychoterapeutów, terapie itp. Teraz mamy to samo, choć często się do tego nie przyznajemy. Jeszcze nie ma u nas mody na psychoterapeutę. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że mają taką potrzebę. Żyją w swoim nieszczęśliwym świecie i nawet nie pomyślą, że może być lepiej. Dlaczego tak się dzieje? Na pewno każdy zna odpowiedź. Stres, to główny winowajca. Towarzyszy nam na każdym kroku. W domu, pracy, na spacerze. Ciągle gdzieś się spieszymy, mamy mało czasu, dużo zadań, chcemy zdążyć, gonią nas terminy, musimy wykonać dane zadanie dobrze, więcej i więcej. Ciągle czujemy przymus, ograniczenia czasowe, więc nie ma się co dziwić, że w pewnym momencie nasz umysł mówi stop. Co się wówczas dzieje? Otóż popełniamy błędy, staramy się unikać ludzi, sytuacji, popadamy w panikę, rozpacz, strach, często prowadzi to do problemów zdrowotnych, w skrajnych przypadkach do śmierci. Jak się przed tym uchronić? Otóż nie da się. Możemy próbować radzić sobie z takimi sytuacjami. Nie zawsze jednak potrafimy sami dać temu wszystkiemu radę i po to potrzebni są nam specjaliści, którzy mają gotowe recepty, procedury postępowania. Nie bójmy się ludzi, którzy mogą nam pomóc.

3 lut 2017

Czego nie należy mówić dziecku

Rozmawiałam kiedyś z psychologiem odnośnie zachowania w stosunku do dziecka. Między innymi omówiłyśmy sytuację z jej własnego życia. Niby banał, a jednak. Gdy była dzieckiem bawiła się z chłopakami, dokazywała i rozrabiała. Pewnego razu weszła na drzewo i spadła, obdzierając sobie kolano. Płakała i czuła się nieszczęśliwa. Na to jej matka powiedziała „A nie mówiłam, że tak będzie. Nie mazgaj się”. Tą sytuację pamięta po dziś dzień i ma za to żal do matki. Teraz, mając wiedzę psychologiczną i własne odczucia wie, że rodzic w takiej sytuacji nie powinien mówić „A nie mówiłem”, tylko przytulić i w współczuć dziecku bólu i cierpienia, pogłaskać po głowie i pocałować.

Też stosuję tą zasadę przytulania. Zawsze byłam przeciwnikiem mówienia „A nie mówiłam” komukolwiek, bo jeżeli coś się stało, coś złego, to tak osoba dostatecznie czuje się źle. Tym bardziej dziecko, które nie rozumie wielu spraw, albo sprawy te, dla nas banalne, dla dziecka są czymś niewyobrażalnie ważnym i wielkim.


Traktujmy swe dzieci jak dzieci, kochajmy i wspierajmy, nawet, gdy przed chwilą mówiliśmy, że stanie się to, co się wydarzyło.

2 lut 2017

Jestem dumna

Mój 21 miesięczny syn samodzielnie i prawidłowo założył but J!!! Potrafił go też zdjąć. I kto by pomyślał kiedyś, że takie czynności będą u mnie wywoływały euforię. Synuś jest bardzo rozgarnięty. Już nie wyliczę wszystkich jego umiejętności i zdolności, ale napawa matkę duma rozpiera. Czasem specjalnie obserwuję co robi. Dzisiaj przyniósł książeczkę, żeby mu poopowiadać, a następnie odniósł na swoje miejsce. Jak to się zmienia człowiekowi, gdy ma dzieci. Przeżywa się takie proste zachowania i czynności, które kiedyś były czymś najzwyczajniejszym.