Informacja na email o nowych postach

Nestle Nan

31 maj 2017

Zapalenie oskrzelików (RSV)

Okres występowania: zima, wiosna.

Podatność: największa u dzieci poniżej 2 roku życia, szczególnie poniżej 6 miesięcy, lub dzieci z obciążonym wywiadem alergicznym.

Objawy ogólne:
Objawy przeziębienia.
Kilka dni po powyższych objawach szybki i płytki oddech, silny kaszel, świst podczas wydechu, niezbyt wysoka gorączka przez 3 dni.

Czasami może się wydawać, że klatka piersiowa się nie unosi przy wdechu, bladość powłok skórnych, zasinienie.

Objawów skórnych: brak.

Przyczyna: Różne wirusy, najczęściej RSV.

Drogi zakażenia: zwykle przez wydzieliny dróg oddechowych, bezpośrednio lub na przedmiotach domowego użytku.

Czas wylęgania: zależy od przyczyny, zwykle 2 – 8 dni.

Czas trwania: Faza ostra 3 dni, kaszel 1 – 3 tygodnie lub dłużej.

Kiedy wezwać lekarza: natychmiast lub udać się na pogotowie.

Postępowanie: lek na rozszerzenie oskrzeli. Jeżeli nie pomoże leczenie szpitalne.

Dieta: częste, niewielkie posiłki.

Zapobieganie: staranne mycie rąk, ograniczenie kontaktu z dziećmi wysokiego ryzyka. W przypadku niemowląt z grupy wysokiego ryzyka comiesięczne zastrzyki zmniejszające ciężkość przebiegu infekcji oraz częstotliwość hospitalizacji.

Nawroty: mogą wystąpić, lecz z łagodnymi objawami.

Powikłania: zaburzenie pracy serca, astma oskrzelowa.

30 maj 2017

Dzień dziecka 2017

My w zeszłą sobotę byliśmy na corocznej imprezie z okazji Dnia Dziecka. Moi Panowie, już nie tak jak w zeszłym roku, nie tylko w wózku. Teraz chciało się chodzić samodzielnie. 

Moi odważni chłopcy jechali nawet kolejką bez żadnego płaczu czy strachu.



 Jeszcze na dmuchane zamki są zbyt mali ale może za rok i z tego skorzystają.


Super sprawą są, tak organizowane imprezy przez miasto, gdzie dzieci za darmo mogą korzystać z możliwych atrakcji. Nie każde  dziecko, a raczej, nie każdego rodzica, byłoby na to stać, tak raz na jakiś czas dzieci mogą się pobawić bez barier dochodowych, wystarczy stanąć w kolejce do atrakcji i z nich skorzystać.

25 maj 2017

Pedagogika Montessori podstawowe zasady

Podstawowa zasada pedagogiki Montessori brzmi “Pomóż mi to zrobić samemu”. Istotny jest aktywny udział w życiu rodziny oraz realny wkład w wykonywanie domowych obowiązków. Wszystkie, nawet najprostsze czynności stanowią dla dziecka okazję do nauki. Dlatego też warto angażować dzieci we wszystkie obowiązki: przygotowywanie posiłków, nakrywanie do stołu, podlewanie kwiatów, wycieranie kurzu. To wszystko sprawia, iż dziecko wyrabia w sobie poczucie sprawstwa, samodzielność i daje możliwość realnej oceny swoich możliwości.

Wszystko to można umożliwić poprzez odpowiednie przygotowanie przestrzeni. Oto kilka podstawowych zasad:

1. Niewiele sprzętów i zabawek, tzw. odgracenie

Zbyt duża ilość bodźców, zbyt wiele zabawek oraz sprzętów zlokalizowanych w otoczeniu dziecka może przyczyniać się do problemów z koncentracją, prowadzić do przestymulowania dziecka. Bardzo istotnym dla rozwoju wewnętrznego jest możliwość pracy we własnym rytmie, a także w zgodzie ze swoimi indywidualnymi potrzebami.

2. Swobodny dostęp do własnych rzeczy

Przechowywanie pomocy w dużych pojemnikach, w zamykanych szafkach, gdzieś wysoko utrudnia dziecku swobodny dostęp do nich i nie sprzyja nauce umiejętności utrzymywania porządku. Najlepsze są otwarte regały, gdzie dziecko swobodnie może sięgnąć, nisko zawieszone półki na książki, a także niskie łóżko. Często zaleca się sam materac położony na podłodze. Łatwy dostęp daje możliwość nie tylko swobodnego sięgania ale również porządkowania po skończonej przez dziecko pracy.

3. Własny zestaw do sprzątania

Ład, porządek i harmonia to istotny elementem montessoriańskiego wychowania. Dobrze, aby dziecko miało swój zestaw do sprzątania, dający możliwość dbania o czystość o własną przestrzeń.

4. Przestrzeń tylko dla dziecka

Zgodnie z zasadą Marii Montessori najlepszą metodą nauki dla dziecka jest działanie. Najlepszym sposobem jest swobodne doświadczanie i eksperymentowanie. Warto wyznaczyć dziecku własną przestrzeń, gdzie dziecko będzie trzymało swoje rzeczy. Może to być własna szuflada w kuchni, własna półka w lodówce etc.

5. Jedzenie “na poważnie”

Dziecko winno pić ze szklanych naczyń, jeść posiłki na „dorosłych” talerzach, używać sztućców. Uczy się w ten sposób estetyki, szacunku do przedmiotów oraz naturalnych konsekwencji.

24 maj 2017

Domowe sposoby na komary

Aby uchronić się przed komarami dobrze jest postawić w okolicy okien i drzwi doniczki z pelargoniami. Komary nie lubią tego zapachu. Odstrasza je również zapach liści orzecha włoskiego. Można również przygotować nalewkę goździkową, jej zapach jest nieprzyjemny dla komarów. Należy w tym celu 10 dag goździków zalać ½ litra czystej wódki, pozostawić w słonecznym miejscu przez tydzień. Taką mikstura można nacierać ręce, nogi i kark.


Gdy koma ugryzie można stosować okłady ze świeżego ogórka, ze zgniecionych liści maliny lub sok z liści wiśni. Można również zastosować okład z przekrojonej cebuli, świeżego plasterka selera.

22 maj 2017

Ja nie wiem co się ze mną dzieje…

Trzeci tydzień mam nieustający katar z różnym nasileniem. Nosz kurza twoja mać. Kto to widział, żeby nieustannie pociągać nosem albo trąbić w chusteczkę, jak słoń Trąbalski. Chyba na starość dopada mnie jakaś alergia. Pylą drzewa. Z parku obok nadciągają całe tabuny białych, puchowych paprochów. Mam wrażenie, że jak powrócę do domu, to wszystko przejdzie jak ręką odjął. Przez ten katar jestem dodatkowo przygłucha. Nie dość, że ślepa, to jeszcze nie słyszy. Jak ja to przeżyję, gdy naprawdę stanę się staruszką, która ledwo chodzi, ma problemy ze wzrokiem i słuchem. Mam teraz namiastkę. To mnie naszła refleksja. Jeszcze chyba mi trochę zostało do starości. W zasadzie, jeżeli nic się nie zmieni, to zawsze będę czuła się młoda, druga młodość jeszcze przede mną J.

19 maj 2017

Umowa na okres próbny a ciąża

Zgodnie z art. 177 Kodeksu pracy:

§ 1. Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy. § 2. Przepisu § 1 nie stosuje się do pracownicy w okresie próbnym nieprzekraczającym jednego miesiąca. § 3. Umowa o pracę zawarta na czas określony albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu. § 31. Przepisu § 3 nie stosuje się do umowy o pracę na czas określony zawartej w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy.

Oznacza to nic innego jak to, że bez względu na stan ciężarnej, czy wiek ciąży, umowa, będąca umową na okres próbny, która nie przekracza jednego miesiąca, nie zostanie przedłużona do dnia porodu. Oczywiście jeżeli pracodawca ma życzenie pozostawić pracownicę nic nie stoi na przeszkodzie.

Ponadto wynika, iż kobieta zatrudniona na umowę o pracę – okres próbny powyżej jednego miesiąca, zostaje przedłużona do dnia porodu. Musi być jednak spełniony warunek wieku ciąży – musi być ukończony trzeci miesiąc ciąży.


Pracodawca może w trakcie ciąży zawrzeć kolejną, po umowie na okres próbny, umowę z pracownicą. Wszystko zależy od jego dobrej woli.
Zdjęcie: http://baby-shower.pl/tag/dziesiaty-tydzien-ciazy

18 maj 2017

Urodziny, imieniny, komunie, czyli wielkie imprezy

Jeszcze nie jestem zaangażowana osobiście w tego typu imprezy, gdyż moje dzieci są jeszcze malutkie, aby obchodzić tego typu uroczystości, ale w moim otoczeniu są rodzice większych dzieci. Urodziny, imieniny wychodzą jeszcze mniej hucznie, jednak są organizowane zwykle na przystosowanych do tego celu placach zabaw, w figlorajach itp. Wynajmowani bywają animatorzy, klauni i co tam jeszcze popadnie. Wszystko oczywiście rozbija się o pieniądze i im zamożniejsi rodzice tym większy cyrk robią. Nie pochwalam, ani nie krytykuję. Jeżeli kogoś stać i ma ochotę niech sobie robi co chce, ale… Jest jedno, duże „ale”. Wszystko to odbija się później na dzieciach, gdyż jedni mają niemalże urządzane bale, a innych na to nie stać. Dzieci bywają okrutne i potrafią wytknąć innym mniejszą zamożność. Nie chciałabym żeby moje dzieci były wytykane przez inne palcami dlatego, że nie urządzą hucznej imprezy. Dużo bardziej zorganizowane i uroczyste są komunie. Dzięki Bogu wprowadzono alby i wszystkie dzieci wyglądają tak samo. Nie ma już prawie panien młodych w welonach itp. Jednak przyjęcia komunijne, to są bale, nie wspominając o prezentach. Zatracono cały sens pierwszej komunii świętej, gdzie najważniejsze powinno być przeżycie duchowe. Organizując wszelakie większe uroczystości sale zamawia się rok, dwa lata wcześniej, wynajmowani są floryści, didżeje, zespoły, wysyłane, albo i wręczane własnoręcznie zaproszenia. Po prostu jedno, wielkie przedsięwzięcie. Sama nie wiem jak to będzie u nas, ale wiem jedno, że jeżeli wśród kolegów i koleżanek moich dzieci będzie taka moda, to będę się musiała do niej dostosować, bo nie chcę żeby moje dzieci czuły się gorszymi od innych. I tak wszystko się kręci i nakręca. Sami jesteśmy sobie winni.

17 maj 2017

Jak wprowadzać gluten do diety niemowlaka?

Kiedyś istniały wytyczne wskazujące jak dawkować ówże gluten. Obecnie, zgodnie z najnowszymi trendami można wprowadzać go jak chcemy, najlepiej między 6. a 12. miesiącem życia. Istotne jest, aby robić to stopniowo, zaczynając od mniejszej dawki, a z czasem zwiększać, np. najpierw po pół łyżeczki, później po łyżeczce. Tak, jak to robimy w przypadku innych pokarmów. Podajemy najpierw niewielkie ilości i obserwujemy dziecko, czy nie ma reakcji alergicznych.

Istnieją zboża, które nie zawierają glutenu. Poniżej podział:
Bezglutenowe są: ryż, komosa ryżowa, kasza jaglana, kasza kukurydziana, kasza gryczana.

Zawierające gluten: pszenica (i wszystkie jej odmiany – orkisz, kasza manna, pszenica durum, kuskus), owies, jęczmień, żyto.

16 maj 2017

Wypalenie zawodowe

Można kolokwialnie stwierdzić, że obecnie współczesnym światem rządzi stres. W środowisku pracy, pracodawcy wymagają coraz większej wydajności, przez co pracownikom brakuje poczucia bezpieczeństwa, odczuwa nieustanną presję, ciągle goni za czymś. Coraz bardziej widoczne  stają się problemy złego zarządzania, słabego przywództwa oraz niefunkcjonalnych zachowań w organizacji. Niestety, bardzo często stanowiska kierownicze piastują osoby bez odpowiedniego przygotowania oraz predyspozycji. Powszechnie cenionymi przez pracodawców wartościami są wysoki poziom motywacji do pracy, silne zaangażowanie emocjonalne, aktywność i odpowiedzialność za wykonywane zadania. Podczas rekrutacji oczekuje się od pracowników takich właśnie postaw. Jednak należy pamiętać, że pracownicy posiadający pożądane cechy utożsamiają się z wykonywanymi zadaniami i organizacją, a to prowadzi do mniejszej odporności psychicznej, odporności na stres, a w konsekwencji podwyższonej podatności na wypalenie zawodowe. Wyciągając wnioski z tych zjawisk i problemów ważnym aspektem naszego życia powinna stać się umiejętność rozpoznawania i kontrolowania sytuacji stresujących – zarządzanie stresem. Pozwoli nam to działać profilaktycznie na nasz stan emocjonalny i bez wątpienia uchroni nas przed ewentualnym wypaleniem zawodowym.

Zjawisko wypalenia zawodowego pojawia się skrycie, zwykle w obliczu działania przewlekłego stresu. Często zjawisko towarzyszy wykonywaniu zawodów społecznych, ale nie tylko. Początkowo jest niezauważany – objawia się poprzez napięcia, stany zmęczenia, drażliwości i hiperaktywności, na przemian z oznakami wyczerpania psychofizycznego.


Wypalenie zawodowe często dotyka obecne społeczeństwo. Ludzie chodzą do pracy czując beznadziejność, nieustanny stres i niechęć do pracy. Już w niedzielę są niemalże chorzy na samą myśl o poniedziałku, gdy trzeba iść do pracy. Jakie jest lekarstwo na tą przypadłość, banalne, ale najskuteczniejsze – inna praca. Jest to często niemożliwe. Pomóc może nowy zakres zadań, zmiana stanowiska pracy. Istotne jest to, co robimy w naszym czasie wolnym, dobrze jest mieć jakieś hobby, uprawiać sport, spotykać się ze znajomymi. Trzeba mieć życie poza pracą. Ja hołduję zasadzie „Praca to dodatek do życia, a nie życie”. Trzeba zmienić stosunek do pracy. Wiem, to trudne i czasem może być potrzebna pomoc specjalisty i nie ma co się przed tym wzbraniać. Trzeba zrobić wszystko, aby być szczęśliwym, również na gruncie zawodowym.

15 maj 2017

Bambino, krem ochronny z cynkiem - recenzja (dla dzieci i dorosłych)

Jest to krem pielęgnacyjny przeznaczony do twarzy i ciała. Stosować go można do codziennej pielęgnacji delikatnej skóry twarzy i ciała niemowląt oraz małych dzieci. Dzięki formule ze starannie dobranymi składnikami nawilżającym i pielęgnacyjnym pozwala utrzymać naturalną równowagę skóry i zapewnia jej długotrwałą ochronę przed wysuszeniem. Dzięki lekkiej konsystencji łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Produkt posiada pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka. 

To tyle jeśli chodzi o zastosowanie dla dzieci, ja jednak chciałam polecić ten krem również mamom i bezdzietnym. Kiedyś usłyszałam, że jest to najlepszy krem do twarzy za niewielkie pieniądze. postanowiłam więc spróbować i od tamtej pory krem ten gości u mnie na stałe.

Stosuję go codziennie wieczorem. Wchłania się dobrze, pozostawia przyjemne uczucie na skórze, nie zatyka. Rano skóra jest dobrze nawilżona, napięta i wygładzona, dobrze przyjmująca makijaż.

Jest bardzo dobry do stosowania w przypadku skóry przesuszonej. Prócz twarzy stosuję go na dłonie, łokcie, kolana, czasem na całe ciało.

Skład:
  • Aqua,
    Paraffinum Liquidum,
    Cera Microcristallina,
    Ceresin,
    Talc,
    Zinc Oxide,
    Sorbitan Sesquioleate,
    Glycerin,
    Magnesium Sulfate,
    Lanolin Alcohol,
    Cetyl Alcohol,
    Tocopheryl Acetate,
    Lactis Acid,
    Parfum
Jak widać, substancje zapachowe są na samym końcu, co jest bardzo pozytywne.
A teraz punktacja (skala 0 do 5):
Opakowanie:  – 5 punktów
Efekt: rewelacyjny – 5 punktów, gdybym mogła, dałabym więcej
Bezpieczeństwo: brak uczulenia, czy reakcji alergicznej – 5 punktów

Cena: ok. 5 – 7 zł – 5 punkty


Razem: 20 punktów na 20.

Tablica symboli do prania





Jaką kwotę pieniędzy otrzyma kobieta po powrocie z urlopu wychowawczego, która ponownie jest w ciąży i idzie na zwolnienie lekarskie

Zależy to od czasu, jaki kobieta przebywała na urlopie wychowawczym. Jeżeli jest to okres krótszy niż 12 miesięcy, wówczas bierze się pod uwagę miesiące, gdy na tym urlopie nie była.

Przykład:
Urlop wychowawczy trwał 8 miesięcy, wówczas brane pod uwagę do wypłaty są 4 miesiące, stanowiące podstawę do wyliczenia kwoty.


Jeżeli kobieta przebywała 12 miesięcy i dłużej wówczas brana jest pod uwagę kwota wynagrodzenia zawarta w umowie o pracę.

14 maj 2017

Ciąża, a umowa na czas określony

Umowa na czas określony nie może ulec rozwiązaniu, gdyby w dniu rozwiązania pracownica zatrudniona na podstawie tej umowy była po 3 miesiącu ciąży. Taka umowa ulegnie z mocy prawa przedłużeniu do dnia porodu (art. 177 § 3 KP).


W praktyce oznacza to, że nie ważne, czy jest to pierwsza, druga, czy trzecia umowa na czas określony, ulega ona przedłużeniu do dnia porodu, jeżeli uległaby rozwiązaniu podczas trwającej ciąży. 

Istotne jest to, że umowa nie może ulec rozwiązaniu, czyli, np. pracownica ma 1 miesiąc okresu wypowiedzenia, teraz jest w drugim miesiąc ciąży ale za ten miesiąc kończy trzeci miesiąc ciąży. Oznacza to, że pracodawca nie może jej zwolnić.

Co do określenia który to jest miesiąc ciąży pracodawca może chcieć od nas takie zaświadczenie od lekarza ginekologa, ale moim zdaniem jest to zbyt duża ingerencja w prywatność i intymność pracownicy i do tej pory nie spotkałam się z czymś takim. 

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby pracodawca mógł podpisać z pracownicą kolejną umowę w momencie, gdy jest ona w ciąży. Dotyczy to także okresu urlopu macierzyńskiego oraz urlopu rodzicielskiego.

13 maj 2017

Nikt mnie nie ostrzegł, a ktoś powinien

Gdy zaszłam w ciążę miałam świadomość, że ciążą zrobi swoje i nie będę miała takiej figury, o którą zawsze walczyłam, ale nie myślałam, że będzie tak źle. Wszyscy mi mówili w ciąży, że szybko wszystko zrzucę, że odzyskam dawną figurę, a tu co? A tu figa z makiem, tatarakiem. Do dawnej figury nie ma szans powrócić, żeby choć w połowie odzyskać swoje kształty. Wszystkiego mam za wiele, wszędzie coś odstaje, wypływa. Kurcze, nie tak miało być. Miałam być zgrabna i powabna płynąć z wózkiem, nie toczyć się sapiąc z nadmiaru tłuszczu. Szlag by to trafił.

Za to moje biadolenie otrzymam pewnie społeczne skarcenie, bo jak to, matka polka i narzeka, zamiast cieszyć się, że ma zdrowe dzieci? Kto to widział?! A właśnie, że będę biadoliła. Kto powiedział, że nie można jednocześnie cieszyć się z dzieci i narzekać na własną figurę. Ja tak robię i wolno mi. Mogę być niezadowolona z tego jak wyglądam i mam prawo próbować coś z mienić w swoim wyglądzie. Wcale to nie oznacza, że mniej kocham swoje dzieci. Jakbym miała cofnąć czas i znowu zajść w ciążę, zrobiłabym to ponownie, nawet mając świadomość nadmiaru kilogramów ale gdyby mnie ktoś wcześniej uprzedził, że może nie być tak kolorowo, może bardziej bym zaczęła dbać o to, co jem, może wcześniej zwróciłabym uwagę na rozstęp mięśni prostych brzucha, na ruch itp.


Obraz matki polki jest taki, nie inny, ona jest szczęśliwa, godzi się ze wszystkim, nawet z tym, ż wygląda jak idź tu i nie wracaj. Niby dlaczego mamy się z tym godzić. Właśnie, że będziemy dbały o siebie, o swój wygląd i figurę. Przecież szczęśliwa matka, to szczęśliwe dziecko, a uszczęśliwiają nas różne rzeczy i może to być nasz własny wizerunek w lustrze.
Rys.: https://mamaklub.pl/artykul/matka-polka-kto-to-taki

12 maj 2017

Beju :)


Kiedy będziecie mieli dziecko? Kiedy wyjdziesz za mąż?

To pytania zadawane nie raz samotnym czy bezdzietnym, szczególnie nasilające się podczas uroczystości rodzinnych, świąt, urodzin, imienin itp. Nie raz doświadczyłam tych, dla mnie, krepujących pytań. Ludzie często pytają z dobroci serca, czasem ze wścibstwa i ciekawości, a zdarza się i to chyba najczęściej, że po prostu mówią, co im ślina na język przyniesie, bez zastanowienia. Niestety w naszym społeczeństwie kobieta trzydziestoletnia często uważana jest już za niemalże starą pannę, jeżeli nie wzięła ślubu, a jak nie ma nawet chłopaka to już stawia się na niej krzyżyk. Małżeństwa zaraz po ślubie powinny mieć dziecko, inaczej być nie może. A pytam się kto wyznaczył takie ramy czasowe, takie reguły i zasady?!  Jeżeli kobieta jest samotna to może po prostu nie spotkała jeszcze swojej drugiej połówki, ale nie jest powiedziane, że to nie nastąpi w przyszłości, przecież dla miłości nie ma granic czasowych, bądź wiekowych. Uważam, że czekanie na miłość jest dużo lepsze niż branie partnera z łapanki, byle by był, bo społeczeństwo uważa, że już powinnam wziąć ślub. Może niektórzy wybierają samotność, czują się z tym dobrze i nie mają potrzeby szukania kogoś. W żaden sposób nie oznacza to, że są gorsi czy inni, po prostu dokonali takiego, a nie innego wyboru. Inaczej sprawa może się mieć z dziećmi bo prócz par, które decydują się nażycie we dwoje, może to być z różnych względów, ale to nie jest niczyja sprawa, każdy ma prawo wyboru, są pary, które po prostu dzieci mieć nie mogą mieć i mają trudności z zajściem w ciążę. W tym ostatnim przypadku współczuję i podziwiam tych ludzi, którzy nieustannie są zalewani pytaniami „kiedy?”. A co to kogoś obchodzi?! Ludzie są bezmyślni, bo takie pytania rozdrapują rany i bolą tych, którzy mają problemy z płodnością, a przecież nikt nie musi się obnosić ze swoim problemem. Wypadało by mieć trochę taktu i empatii.

Ja sama wzięłam ślub stosunkowo późno, również dzieci mam w późniejszym wieku. Co i rusz byłam molestowana pytaniami „kiedy?”. Jak w wieku 20 lat to może było zabawne, tak później już mnie trochę irytowało i wręcz zawstydzało. To naprawdę nie jest niczyja sprawa czy chcę brać ślub albo się rozmnażać. To indywidualna sprawa człowieka czy pary, a takimi pytaniami można tylko kogoś zakłopotać albo zadać cierpienie.
Źródło: https://pl.dreamstime.com/fotografia-royalty-free-%C5%9Bmieszny-%C5%9Blub-zaprasza-image26957237

11 maj 2017

Praca ciężarnej przy komputerze

Od 1 maja 2017 r. uległ zmianie przepis dotyczący pracy kobiet w ciąży przed monitorem ekranowym. Teraz kobiety w ciąży muszą pracować dłużej przy ekranie komputera. Do tej pory maksymalny czas pracy na stanowisku wyposażony w monitor ekranowy można było pracować 4 godziny, teraz czas ten został wydłużony do 8 godzin. Zmianę tą wprowadzono w związku z mniejszą szkodliwością pracy przy komputerze niż kiedyś.
 Dłuższy czas pracy kobiet w ciąży przy ekranie komputera wynika ze zmiany rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3 kwietnia 2017 r. w sprawie wykazu prac uciążliwych, niebezpiecznych lub szkodliwych dla zdrowia kobiet w ciąży i kobiet karmiących dziecko piersią.

Kobiety w ciąży nie mogą pracować jednorazowo dłużej niż 50 minut, po których należy im się 10 minut przerwy.

Co ważne, zgodnie z nowymi przepisami czas spędzony przez kobietę w ciąży przy obsłudze monitora ekranowego nie może jednorazowo przekraczać 50 minut, po jego upływie przysługuje co najmniej 10-minutowa przerwa

10 maj 2017

Umowa o pracę na czas zastępstwa i ciąża

Jak wygląda sytuacja zatrudnionej na czas zastępstwa kobiety, która jest w ciąży. Otóż, mimo iż jest to umowa okresowa. Jest ona zawierana w celu zastępstwa pracownika podczas jego nieobecności, np. długotrwałego zwolnienia lekarskiego, urlopu bezpłatnego, urlopu macierzyńskiego, rodzicielskiego czy wychowawczego.

Do dnia 22 lutego 2016 r. umowa na czas zastępstwa mogła zostać rozwiązana za 3 dniowym okresem wypowiedzenia. Od tego dnia zasada to już nie obowiązuje. Teraz  okres wypowiedzenia tej umowy zależny jest od stażu pracy pracownika i wynosi w danym zakładzie pracy. Są to:

a) 2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy;
b) 1 miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 6 miesięcy;
c) 3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 3 lata.

Umowa na czas zastępstwa ulega rozwiązaniu, gdy:
1.          wraca osoba zastępowana,
2.          ustaje stosunek pracy osoby zastępowanej,
3. usprawiedliwiona nieobecność zastępowanego zamieniła się w nieusprawiedliwioną nieobecność.

Nie ma limitu ilościowego zawierania umów na zastępstwo pomiędzy tymi samymi stronami, a umowa czy suma umów może trwać dłużej niż 33 miesiące.


Nie ma tu zastosowania przepis, że umowa, która uległaby rozwiązaniu po trzecim miesiącu ciąży przedłużana jest do dnia porodu. To nie obowiązuje. 

9 maj 2017

Petitfee gold egf eye & spot patch – recenzja

Petitfee gold egf eye & spot patch są to płatki stosowane pod oczy. Znajdują się w plastikowym pojemniczku. 



Mają kształt typowy dla płatków pod oczy, są złotego koloru, gdyż zawierają złoto. Ich cechą jest duża wilgotność.


Płatki wyjmuje się z pojemniczka za pomocą dołączonej szpatułki. Jest to na pewno dużo lepszy sposób niż z użyciem palców, bardziej higieniczny. Taki płatek umieszcza się pod oczami i pozostawia na jakiś czas. Ja, żeby wydobyć z nich wszystko, co najlepsze, pozostawiam do całkowitego wyschnięcia płatka. Staje się on wówczas cienki i wysuszony. Swoje działanie zawdzięczają zawartemu złotu oraz EGF, czyli oligopeptydowi.


Trudno mi powiedzieć ile dokładnie płatków znajduje się w opakowaniu, gdyż opisy są w języku chińskim ale myślę, że minimum 30 sztuk. Stosuje się je codziennie. A jakie efekty widzę po ich stosowaniu? Wręcz fenomenalne. Już po zastosowaniu pierwszy raz płatków moje zmarszczki zostały spłycone, a skóra naprężona. Uważam, iż jest to fenomenalny kosmetyk wart swojej ceny. Należy jednak pamiętać, aby mimo wszystko dodatkowo używać kosmetyki przeznaczone pod oczy. Sprawi to, iż efekt będzie dużo lepszy i trwalszy.


Ja moje płatki zakupiłam na Aliexpress i kosztowały ok. 60zł. (przesyłka darmowa) przykładowy link. Można również je zakupić na eBayu oraz Allegro, jednak na tym ostatnim ceny są dwa razy takie.

Skład podany przez producenta:
Water, glycerin, calcium chloride, butylene glycol, ceratonia siliqua gum, xanthan gum, chondrus crispus (carrageenan), hydroxyethylcellulose, ethyl hexanediol, citrus grandis (grapefruit) seed extract, bambusa textilis stem extract, pinus palustris leaf extract, peg-60 hydrogenated castor oil, scutellaria baicalensis root extract, camellia sinensis leaf extract, houttuynia cordata extract, artemisia vulgaris extract, citrus junos fruit extract, 1,2-hexanediol, caprylyl glycol, phenoxyethanol, methylparaben, chlorphenesin, fragrance, synthetic fluorphlogopite, titanium dioxide, iron oxides, alcohol, aloe barbadensis leaf extract, panax ginseng root extract, acacia seyal gum extract, caviar extract, sodium hyaluronate, betaine, caffeoyl tripeptide-1, lavandula angustifolia (lavender) flower extract, monarda ddyma leaf extract, mentha piperita (peppermint) leaf extract, freesia alba flower extract, chamomailla Recutita (matricaria) flower/leaf extract, rosmarinus officinalis (rosemary) leaf extract, rh-oligopeptide-1 (1ppm, 0.01%), gold (0.0003%), disodium EDTA, mineral oil.

Polecam je gorąco!!! Z ręką na sercu!!!

A teraz punktacja (skala 0 do 5):
Opakowanie: prawdopodobnie 30 sztuk – 5 punktów
Efekt: rewelacyjny – 5 punktów, gdybym mogła, dałabym więcej
Bezpieczeństwo: brak uczulenia, czy reakcji alergicznej – 5 punktów
Cena: ok. 60 zł – 4 punkty


Razem: 19 punktów na 20.

8 maj 2017

Cesarka na zimno, a cesarka na gorąco.

Cesarka na zimno ma miejsce, gdy jest planowany termin zabiegu, bez wystąpienia akcji porodowej. Nie podawane są wówczas środki, mające przyspieszyć poród.


Cesarka na gorąco jest wówczas gdy akcja porodowa trwa, jednak jest brak postępów, np. nie ma bólów partych, bądź jest złe ułożenie dziecka.

Ciągle pada i śmieszna wspominki

Pogoda od kilkunastu dni bez zmian. Pada i pada, końca nie widać. Sprzyja to tylko obrostowi dupska w tłuszcz, bo nie pozostaje nic innego, jak tylko leżeć i spać. Można jedynie powspominać J.

Przypomniała mi się jedna zabawna historia z targów ogrodniczych. Podchodzi kupujący:
- Dzień dobry, w jakiej cenie ta roślinka?
- 20 złotych
- A to z doniczką? :D
Zachodziłam w głowę, jak sobie to wyobrażał kupujący. Myślał, że sprzedawca wyjmie roślinkę z doniczki, zapakuje mu w foliówkę i tak sprzeda J? Sprzedający twardo się trzymał, żeby nie wybuchnąć śmiechem, ja już taka twarda nie byłam.


Zabawna sytuacja miała też miejsce wczoraj w sklepie, gdy koleżanka kupowała kurtkę i chciała dobrać sobie jeszcze czepek. Ja, stałam w kolejce i gdy przyszła nasza kolej ona nadal wybierała czepek, zawołała więc do sprzedającego, że ona jeszcze chciała dobrać czepek do tej kurtki. Sprzedawca zbaraniał i zapytał: Jak to czepek do kurtki? J. Oczywiście się uśmiałam i oczami duszy zobaczyłam jak Ona paraduje w kurtce z czepkiem na głowie J.


7 maj 2017

Samotna kobieta w obcym kraju

Ostatnio głośna jest sprawa śmierci Polki w Egipcie. To, że pojechała samotnie, było splotem niefortunnych przypadków, ale nie o tym chcę napisać. Samotna podróż w dzisiejszych czasach jest bardzo ryzykowna, nie tylko zagranicę, ale i po kraju. Obecnie uważam, że poziom przestępczości, jest bardzo wysoki. Mam świadomość, że np. 10 lat temu, media ograniczały się do telewizji, radia i prasy, a teraz jest wszechobecny Internet, ale mimo wszystkim, kiedyś działo się mniej złego. Ludzie żyli spokojniej, wolniej, wszelkie dewiacje kryli i tłumili w sobie. Obecnie wszystko jest nasilone, wystawione na światło dzienne. Teraz nie jest wstydem obrażanie innych, zachowania agresywne są na porządku dziennym. Niestety, świat zdąża w złym kierunku. Jednak w Polsce mamy swój światopogląd europejczyków, tradycje, hierarchie, kobiety są traktowane jak ludzie. Inaczej ma się sprawa w krajach arabskich. Tam, prócz innej kultury i tradycji, spotykamy się z innym światopoglądem, kobiety są podkategorią człowieka. Niestety, wiele z nas zapomina o tym, myśląc, że jeżeli są traktowane poprawnie, to tak właśnie postrzegane są przez obcokrajowców. Ci ludzie nie zmienią jednak swoich korzeni i kobieta jest czymś gorszym, nigdy nie wygra z mężczyzną, a na pomoc ze strony kobiet tam zamieszkujących nie ma co liczyć. Tam żądzą mężczyźni i oni ustalają prawa i zasady. Samotny wyjazd do krajów arabskich jest bardzo ryzykowny. Obecnie w związku z migracjami ludności arabskiej, również w krajach Europy stało się niebezpiecznie, bo to, co dla Europejczyka jest normalnym, dla innowierców staje się niedopuszczalnym i stanowi przyczynek do potencjalnego ataku. Musimy z nasiloną ostrożnością decydować się na samotne podróżowanie. Dzisiaj świat nie jest tak bezpieczny, jak kiedyś. Nikt nie zadba o nas tak, jak my sami o siebie.

Taca z napojami Montessori

Dziecko, gdy ma możliwość nalewania sobie napojów, robi to samodzielnie i częściej pije.

Materiały:
·        taca
·        plastikowe lub szklane szklanki i dzbanek
·        sznurek
·        taśma klejąca

Dzieci powinny zostać poinstruowane w jaki sposób nalewać płyn do szklanek, aby go nie rozlewać. Do tego celu można wykonać to ćwiczenie. Taca winna znajdować się w stałym miejscu, łatwo dostępnym.

Dzieci małe mogą mieć przygotowane kubki z dziubkiem.


Moje chłopaki bardzo często kożystaja z możliwości picia z kubeczka, czują się przez to bardziej dorosłe i samodzielne.

6 maj 2017

Gdy dziecko nas nie słucha, jak sobie z tym poradzić z niesfornym dzieckiem

Prostym, a wręcz banalnym sposobem jest zniżenie się do poziomu dziecka i to w dosłowny sposób. Jeżeli chcemy nawiązać kontakt wzrokowy wystarczy po prostu ukucnąć. Zamiast oglądać nasze kolana dziecko widzi naszą twarz i to, co mówimy bardziej do niego trafia.

Poza tym wygłaszanie tzw. „kazań” raczej nie przyniesie zamierzonego rezultatu. Do dziecka trzeba krótko, konkretnie i na temat, czyli tak, jak sami wolimy. Gdy będziemy się rozwodzić i rozwlekać z wypowiedzi to dziecko na jej końcu nie będzie pamiętało od czego zaczęliśmy, poza ty po prostu się znudzi.

Nie krzyczmy, nie podnośmy głosu, mówmy spokojnie i cicho, choć na tyle, żeby można było nas zrozumieć.

Zwracajmy się do dziecka po imieniu, to skupia jego uwagę i w naturalny sposób pozwala pozytywnie odbierać nasz przekaz.

Jeżeli chcemy czegoś to powiedzmy o tym stanowczo, nie pozostawiając dziecku wątpliwości, czy wyboru, podejmowania decyzji. Chcemy, aby tak zrobiło i musi o tym wiedzieć.

Jak już wspominałam, ważny jest kontakt wzrokowy i dlatego, gdy przekazujemy dziecku komunikat słowny nie róbmy tego np. siedząc przed laptopem, czy czytając książkę, skupmy się na dziecku.

Są sytuacje kiedy warto uprzedzać fakty, np. sen. Jeżeli dziecko się bawi, bądź ogląda bajkę zapowiedzmy, że za 10 minut pora na kąpiel, sen itp. pozwoli to dziecku przygotować się.

Nie wydawajmy rozkazów. Mówmy nie „musisz”, „masz tak postąpić”, ale zróbmy to.

Wzmacnianie komunikatu przekazem faktycznym, czynem jest bardzo dobre, np. mówiąc, chodź zjeść, stawiamy talerz na stole. Takie czynności pozwolą na lepszą reakcję ze strony dziecka.


A poza tym, jeżeli dziecko czuje się kochane, szybciej będzie grzeczne i posłuszne rodzicom.

Źródło: http://babyonline.pl/przeklina-kopie-pluje-5-sposobow-na-niegrzeczne-zachowanie,problemy-wychowawcze-przedszkolak-galeria,2907,r3p1.html

Nalewanie wody z dzbanka Montessori

Dzięki temu ćwiczeniu dziecko nauczy się nalewania wody z dzbanka i nie przelewania jej.

Materiały:
·        taca
·        niewielki dzbanek
·        2 szklanki
·        kolorowa taśma klejąca
·        gąbka
·        lejek

Aby wyznaczyć górny poziom napełnienia do dzbanka i szklanek przyklejamy taśmę klejącą. Dzbanek i szklanki umieszczamy na tacy wraz z gąbką i lejkiem. Najmłodsi zamiast szklanek mogą używać pojemniczków po jogurtach. Dziecko może zacząć od nalewania wody z kranu, później może przelewać płyn z dzbanka do szklanek, z zachowaniem poziomy wyznaczonego przez taśmę klejącą. Ażeby przelać wodę ze szklanek do dzbanka wykorzystać należy lejek.


Po zakończonym ćwiczeniu dziecko sprząta na tacy z wykorzystaniem gąbki, która zbiera rozlaną wodę.
Przykładowy zestaw do kupienia na Aliexpress.

5 maj 2017

Co na bolące i poranione brodawki

Do ranienia piersi zwykle dochodzi, gdy dziecko niewłaściwie chwyta pierś i właściwe przystawienie może usunąć problem.

Źródło: http://linemed.pl/nhealth_guide/details/cId,17,id,1006


Jeżeli jednak nic nie pomaga sposobów jest kilka, począwszy od całkowicie i najbardziej naturalnego, tzw. smarowania brodawek własnym mlekiem. Zalecają to położne i doradcy laktacyjni. Dodatkowo tzw. „wietrzenie piersi”. Zbite i zmrożone liście kapusty, to taki babciny sposób.

Z gotowych środków polecane są przez mamy Malantam, należy smarować po każdym karmieniu. Ulga powinna się pojawić po pewnym czasie. Niektórzy twierdzą, że w związku z tym, iż zawiera cukier, może prowadzić do rozwoju grzybicy, a tym samym, do wystąpienia pleśniawek u dziecka. Polecana jest również do smarowania lanolina. Inna maść to Purelan, Bepanthen (smarować po karmieniu, następnie karmić drugą piersią i na zmianę), Lantan (zmywany przed karmieniem, lub karmienie na zmianę), Medela Purelan, Lano, Bevita.


Można stosować wkładki laktacyjne, ale niektórzy uważają, że nie ma swobodnego przepływu powietrza i to może niekorzystnie wpływać na brodawki. Można je  ewentualnie zastosować do momentu wygojenia brodawek.

4 maj 2017

Test obciążenia glukozą

Wykonywane jest badanie dwustopniowe lub trzystopniowe. Pierwsze polega na pobraniu krwi na czczo i po podaniu glukozy – godzinę po, drugie na badaniu na czczo i dwukrotnie po podaniu glukozy – godzinę po i dwie godziny po. Zwykle stosuje się aktualnie glukozę 75 g, a nie 50 g jak kiedyś.

Ponieważ z reguły badanie trwa wie godziny najlepiej przyjść zaraz po otwarciu laboratorium. Po pobraniu krwi na czczo wypija się roztwór glukozy (w zależności od polityki laboratorium, albo otrzymujemy przygotowany roztwór glukozy na miejscu, albo przynosimy glukozę i tam jest ona przygotowywana).

Roztwór glukozy wypija się w ciągu Kiku minut, jak ktoś da radę – jednym duszkiem.
Reakcje po wypiciu są zróżnicowane. Może nic się nie dziać, ale i może dojść nawet do omdlenia, dlatego tak ważne jest, aby przyjść na to badanie z osoba towarzyszącą.
Ja na szczęście znalazłam się w tej pierwszej grupie. Nic się nie działo, nie robiło mi się słabo, a siedząca obok mama miała wolne J.

Po co robi się taki test? Żeby sprawdzić czy nie ma cukrzycy ciążowej, która nie leczona, zagraża ciąży, dziecku.

Próba glukozy  test obciążenia glukozą (GTC) wykonywany jest pomiędzy 24. a 28. tc.

WYNIKI BADAŃ – GLUKOZA 75 G

Glukoza – poziom w surowicy: 70-100 mg/dl
Glukoza po obciążeniu 75 g po 1 godzinie – do 180 mg/dl
Glukoza po obciążeniu 75 g po 2 godzinach – do 140 mg/dl

Źródło: http://polki.pl/tagi,test-obciazenia-glukoza,139587,1.html


Gdy okaże się, że cukrzyca zaatakowała, zwykle przestrzeganie diety wystarczy. Czasem jednak  istnieje potrzeba stosowania insuliny.