8 cze 2018

Jaś i Pusia w przedszkolu Wydawnictwo Martel recenzja


Dla dziecka idącego pierwszy raz do przedszkola jest to duże przeżycie. Również rodzice boją się tego etapu. Z własnego doświadczenia pamiętam, jak traumatyczne było dla mnie pójście do przedszkola. Moje dzieci już od września staną się przedszkolakami i w związku z tym rodzą się w naszym sercu wątpliwości i lęki – jak to będzie. Czy będą chcieli chodzić do przedszkola, czy będą płakać, czy znajdą przyjaciół, czy będzie im smakowało jedzenie, które serwuje przedszkole? Te i wiele innych pytań rodzi się w naszej głowie. Chłopaki na razie nie są w pełni świadomi jak duża zmiana ich czeka już niedługo, dlatego ważne jest, aby dziecko przygotować do tego, co się zadzieje. W poszukiwaniu jakichś pomocy trafiłam na książkę Wydawnictwa #Martel pt. „Jaś i Pusia w przedszkolu”. To jedna z serii książeczek o misiach znajdujących się w różnych sytuacjach.


Jest to książeczka interaktywna, pozwalająca dziecku na odgadywanie, a raczej identyfikowanie przedmiotów, które stanowią brakujące słowo w tekście rymowanki.


Dziecko musi poznać zasady, którymi należy się kierować idąc do przedszkola, dlatego bardzo dobrze jest zapoznać je z nimi zanim znajdą się już w konkretnej sytuacji, a najlepszym sposobem jest forma zabawy. To właśnie znajdziemy w książce „Jaś i Pusia w przedszkolu”. Na początek rymowanka o szatni „O dzień dobry, misie! – mówi w szatni pani. Pierwszy dzień w przedszkolu? Dziś zajmę się wami”. Kolejna jest sala zabaw „Pusiu, sala zabaw! Kącik z pojazdami! Jest pociąg, koparka – pobawię się wami!”. Następnie dziecko poznaje uroki przedszkolnego placu zabaw oraz zasady zachowania się w toalecie. Każda rymowanka uzupełniona jest kolorową ilustracją, która dopełnia treść wierszyka.

Moje dzieci od razu zajęły się książeczką. Z zainteresowaniem oglądały obrazki i pomagały czytać rymowankę odgadując nazwy przedmiotów, uzupełniające treść. To naprawdę świetny sposób na oswojenie dziecka z nową sytuacją, przecież pójście do przedszkola to będzie rewolucja w ich życiu.


Naprawdę warto sięgnąć po tą pozycję, bo zdecydowanie ułatwi nam to przyzwyczajenie dziecka do nowych zasad, obowiązków i wyzwań.


28 komentarzy:

  1. Pieknie wygląda ! uwielbiam takie kolorowe, przyjazne dlamoka książeczki dla dzieci

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie książeczki są bardzo pomocne w oswajaniu trudnych, nowych sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna książeczka. też lubię szukać takich form pomocy, gdy czeka nas "trudna" sytuacja. są takie o nocniczkach, smoczkach, kupkach ;) hehe. fajnie że podałaś tą o przedszkolu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedna z serii. Na blogu książeczka o wizycie u lekarza.

      Usuń
  4. Książeczka jako pomoc dla rodzica, wpajanie pewnych zasad dziecku staje się łatwiejsze i ciekawsze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwiej w ten sposób dotrzeć do dziecka.

      Usuń
    2. Lubiłam takie wspomagacze książeczkowe, nieco inną perspektywę, obrazkowe historie. :)

      Usuń
  5. też kiedyś uwielbiałam książeczki :) a ta jest urocza szczególnie te misie na okładce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. moja uwielbia książeczki, więc u nas by się super sprawdziło

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę że maluch będzie bardziej świadomy dzięki takiej książce

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla dzieciaczków w sam raz 👍👍👍

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealna pozycja żeby pokonać stres!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że powstają takie pozycje dla dzieci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na prawdę świetne wsparcie dla rodziców.

      Usuń
  11. Córka ju za duża na takie książeczki, ale prezentują się cudnie! Lubie takie kolorowe wydania!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój Synek na razie nie chce oglądać książeczek . Od razu by chciał brać je do buzi. Ale już mamy małą kolekcję i na pewno będziemy mu czytać jak podrośnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moi też do pewnego czasu nie interesowali się bardzo książkami ale teraz je uwielbiają.

      Usuń
  13. Bardzo fajna książeczka:)

    OdpowiedzUsuń