2 lip 2018

See Bloggers, parę słów ode mnie


See Bloggers, to wydarzenie, o którym chcę napisać. Wzięłam w nim udział po raz pierwszy. W dniach 22 – 24.06.2018 roku w Łodzi odbyła się już szósta edycja #SeeBloggers. To największe spotkanie twórców internetu w Polsce, które odbywa się już od 6 lat.


Po rejestracji w piątek rozpoczęły się spotkania z blogerami. Ulica Piotrkowska, zwana Pietryną, to świetne miejsce do spędzania czasu. Tak też się stało. Najpierw we dwie, później we trzy, a w końcu w szóstkę bawiłyśmy się na najbardziej reprezentatywnej ulicy Łodzi.



Dzień pierwszy rozpoczęłam o godzinie 8:45. Chciałam  zacząć od wystąpienia Prezydent Miasta, ale było jakieś opóźnienie i szybko pobiegłam na mój pierwszy warsztat „Twarz parentingu czyli dzieci – pokazywać je czy nie? Ania Dydzik i Lidia Piechota”. Było to bardzo interesujące spotkanie, ukazujące opozycyjne strony w tej kwestii. Prowadzące prezentowały własne zdanie na ten temat oraz jak sobie radzą z otoczeniem, które ocenia je niezależnie od tego, czy pokazują twarze dzieci, czy nie. 




W dalszej części dnia brałam udział razem z koleżankami w różnych konkursach organizowanych przez obecne firmy oraz w prelekcjach. 










Z takich, które najbardziej utkwiły mi w pamięci to spotkanie z Ulą Chincz „Jak Ula Pedantula kanał i blog rozhula(ła). Czyli o drodze do rozpoznawalności”. Świetny wywiad z fantastyczną osobą, która opowiedziała o tym, jak rozpoczęła prowadzić swój kanał na youtubie i w jaki sposób wkroczyła z nim do telewizji. Kolejnym, niesamowitym wywiadem był przeprowadzony z Kasią Nosowską „IG na tłusto, czyli Katarzyna Nosowska na Instagramie”. Zawsze lubiłam tą piosenkarkę, przyznaję, że nie wiedziałam o istnieniu jej profilu na Instagramie. Nie miałam pojęcia, że jest tak inteligentną i świetną osobą. Wywiad był fenomenalny. Na tym skończyła się część prelekcyjna, aby o godzinie 20:30 rozpoczęła się gala #Hasztagi Roku, który zakończył koncert Katarzyny Nosowskiej. Koncert był MEGA!!!! Nagrałam go i  wkrótce opublikuję go na youtubie. Miałam świetną miejscówkę i wszystko mogłam oglądać z bliska. Kasia naprawdę jest fantastyczną artystką. Po wszystkim zaczęło się afterparty, czyli wspólna zabawa.






Dzień drugi popędziłam na kolejne warsztaty z Anią Dydzik oraz Lidią Piechotą, tym razem na temat „Matka matce wilkiem czyli topowe tematy, które wzbudzają kontrowersje i hejt w parentingu – jak sobie z nimi radzić i czy są problemem”. Również świetne spotkanie, na którym sporo się dowiedziałam i nauczyłam. Nie opuszczając sali pozostałam na kolejne warsztaty, tym razem z Natura Siberica. Dowiedziałam się sporo o kosmetykach tej marki, a uwieńczeniem spotkania było stworzenie własnego ekosystemu. Fantastyczna sprawa, polecam. Na koniec wzięłam udział w warsztatach „Jak stworzyć własną markę w oparciu o trendy – Marka beauty w przyszłości”. Było ciekawie.


W międzyczasie udało mi się zerknąć na warsztaty prowadzone przez Macieja Orłosia, prelekcje z Anią Wendzikowską, siostry ADiHD, Małgorzatę Heretyk, Joannę Cymbalista itd.





Podsumowując, było to świetne wydarzenie, spotkałam znajome twarze, poznałam nowych ludzi. Dla mnie było to swoiste oderwanie się od rzeczywistości, inny świat, który jest bardzo pociągający i fascynujący. Jestem w pełni zadowolona. Owszem, pojawiły się jakieś niedociągnięcia, ale to bez znaczenia, bo cel spotkania został osiągnięty. Dziękuję organizatorom i mam nadzieję, że za rok również wezmę udział w tym wydarzeniu.

48 komentarzy:

  1. Aniu miło było Cie poznac i do zobaczenia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wzajemnie Kasiu, mam nadzieję do zobaczenia już niedługo :).

      Usuń
    2. również mam taką nadzieje :*

      Usuń
  2. Kochana nie mogę się już doczekać kolejnego takiego weekendu :-) Dziękuje, że byłaś ze mną w te wspaniałe dni! Ściskam cię mocno!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja Kasiu dziękuję. Dla mnie to było pierwsze takie wydarzenie, a Ty byłaś moim wsparciem duchowym :). Również ściskam!!!

      Usuń
  3. Fajnie jest poczytać i tym z różnych stron :) mam nadzieje że za rok wszyscy się tam spotkamy po raz kolejny

    OdpowiedzUsuń
  4. No wow! Tylko pozazdrościć udziału w see bloggers!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety w tym roku nie mogłam wziąć udziału i bardzo żałuję :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak to był bardzo inspirujący weekend, same byłyśmy i na pewno pokażemy się w kolejnej edycji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może za rok uda nam sie zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow świetna relacja. Może za rok też wybiorę się.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo żałuję, że mnie zabrakło, ile znajomych twarzy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, było mega! Bawiłam się w Twoim towarzystwie świetnie😉

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię kameralne bblogerskie spotkania, a te wielkie eventy to nie moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszczę :) Też bym chciała kiedyś być, może się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę, bo to z pewnością świetne wydarzenie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Prelekcje interesujace i fajnie poznac inne bloggerki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieszę się, że Ci się podobało :) Nie dla mnie raczej takie eventy, może kiedyś... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobało się. Warto próbować różnych rzeczy 😊.

      Usuń
  16. Strasznie żałuję, że nie udało mi się dotrzeć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale może następnym razem się uda :).

      Usuń
  17. mam nadzieję ,że będę mogła kiedyś uczestniczyć w tym wydarzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zazdroszczę Ci. Sama chętnie bym się wyrwała z domu i pojechała na coś takiego. Super sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) jak się wyrwałam to mnie 3 dni nie było :).

      Usuń
  19. Ja jeszcze nigdy nie byłam na See ale widzę ze tegoroczna edycja była świetna. A co do koncertu Nosowskiej to obawiam się, że nie możesz tak sobie opublikować koncertu na YouTube. Zanim to zrobisz poczytaj trochę jak to wyglada od strony prawnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, chciałam urywki poskładać, ale to tez mogłoby być niewłaściwe.

      Usuń
  20. chciałabym wybrać się kiedyś na takie spotkanie blogerów :)
    widzę że to wspaniałe przeżycie i nowe doświadczenie :)

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Cieszy mnie to, że moja rodzima Łódź gościła tylu blogerów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łódź to miasto rodzinne mego męża, a i ja tam mieszkałam kilka lat :). Mam sentyment do tego miasta.

      Usuń
  22. Cieszę się, że dobrze się bawiłaś!

    OdpowiedzUsuń