Informacja na email o nowych postach

Nestle Nan

7 lis 2018

"Pate gra w piłkę" Wydawnictwo Widnokrąg - recenzja


Kolejna część przygód Pate. Jest to miły chłopak mieszkający w niewielkim fińskim miasteczku. Jego pasją jest gra w piłkę. Liczy, że zostanie wybrany do drużyny i weźmie  udział w turnieju. Okazuje się jednak, że nie dostaje się do drużyny. Chłopiec nie poddaje się i zakłada własny zespół, który zgłasza do rozgrywek. W jego Drużynie Mistrzów Piłki mają zagrać m.in.: Messi, Ronaldo, Lewandowski, Ibrahimovic, Ribery, Neymar, Buffon. Jest tylko jeden problem, nie ma do nich numerów telefonu więc istnieje problem z poinformowaniem ich o turnieju. Chłopiec wpada na genialny pomysł, wyśle im wiadomości w butelce. Jednak mimo tego sportowcy nie dają znaku życia. To nie jedyny problem Pate, musi skądś wziąć 200 euro na wpisowe.


Każdy dzień dla chłopca jest pełen emocji i przynosi coraz, to nowe niespodzianki. A to nasz mały bohater poznaje bezdomnego psa, który znajduje portfel. Gdy Pate odnosi portfel poznaje byłego piłkarza, który odgrywa ważną rolę w życiu chłopca.

Drużynę Mistrzów Piłki udaje się skompletować praktycznie w ostatniej chwili. Czy zwyciężą? O tym dowiecie się czytając to świetną książkę.

To opowieść o marzeniach, ich realizacji, sile i uporze w dążeniu do ich realizacji. Bohater uczy się opieki nad słabszymi, współpracy i współdziałania. Świetny przykład do naśladowania, jednocześnie przeżywane przygody będą pasjonującymi, wesołymi i wciągającymi.

Polecam książkę, będzie świetnym prezentem na każdą okazję. Dzieci na pewno docenią jej treść.

Kolejne dwie części przygód Pate ukażą się w 2019 roku nakładem Wydawnictwa Widnokrąg. 

66 komentarzy:

  1. Po tej recenzji, widać ze ta książeczka dla najmłodszych jest bardzo ciekawa :) To będzie super propozycja na prezent, niedługo już mikołajki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa recenzja, moje dziewczynki uwielbiają takie ksiażki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piłkę nożną lubi niemal każdy facet, ale recenzja bardzo krótka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo żeby dowiedzieć się więcej o losach bohatera trzeba przeczytać :).

      Usuń
  4. I już wiem, co kupię chrześnicy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealna dla dzieci marzących o karierze piłkarskiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna propozycja na prezent ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. coś dla mojej bratanicy- :)musze sobie zapisać Mikołaj blisko

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa oprawa graficzna. Ta książka pewnie robi frajdę dzieciakom.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje się ciekawa. :) Dzięki za polecenie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że jak mój D będzie większy, to go zaciekawi ta propozycja.

    OdpowiedzUsuń
  11. Recenzja udana i bardzo zachęcająca

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa propozycja dla małych czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajna i ciekawa fabuła. Super, że pokazuje jak dążyć do celu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne i z głębszym przesłaniem

    OdpowiedzUsuń
  16. Wartościowe książki zawsze będą trafionym prezentem dla naszych pociech :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. książki to zawsze bardzo fajny pomysł na spędzenie paru chwil razem z dzieckiem<3

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawa propozycja dla małych fanów piłki nożnej i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  19. pokazesz książkę w srodku? okladka niestety mnie nie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy książka :) Podoba mi się upór głównego bohatera

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolejna fantastyczna książeczka:)

    OdpowiedzUsuń
  22. świetna pozycja, może kupię chrześniakowi na mikołajki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda super.
    Moje chłopaki na pewno z chęcią by przeczytały

    OdpowiedzUsuń
  24. Cała ta seria jest bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  25. Tematyka bardziej chłopieca ,a Ja mam dwie córki;) ale myślę że chlopcom powinna sie spodobać

    OdpowiedzUsuń
  26. Brzmi ciekawie, ale książka chyba dla chłopców.

    OdpowiedzUsuń
  27. Myślę, że mój syn chętnie by ją przeczytał :)

    OdpowiedzUsuń
  28. fajna pozycja, recenzja bardzo zachęcająca, chyba poczytamy pomimo że jesienną listę mamy wypełnioną

    OdpowiedzUsuń